Polsko-ukraińskie labirynty językowe
Artykuły

W poprzednim numerze «Monitora Wołyńskiego» ukazał się wywiad z polonistką panią Barbarą Dziurkowską, która uczy języka polskiego w Równem. Dziś, jak obiecaliśmy, proponujemy Państwa uwadze rozmowę z dr Nadią Gergało-Dąbek, lektorką języka ukraińskiego na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

– Pani Doktor, jak Polacy uczą się języka ukraińskiego?

– Nauka języka ukraińskiego – podobnie jak każdego innego języka obcego – zależy od motywacji. Jeżeli osoba jest wystarczająco zmotywowana, to z pewnością szybciej opanuje ten język. Duże znaczenie ma kontakt z osobami ukraińskojęzycznymi i wyjazdy na Ukrainę. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że ci Polacy, którzy mieli znajomych wśród osób posługujących się językiem ukraińskim, i od czasu do czasu odwiedzali Ukrainę, oraz mieli okazję praktycznie poćwiczyć, znacznie szybciej nauczyli się tego języka. Dodatkowym atutem i wsparciem w nauce języka ukraińskiego z pewnością będzie zainteresowanie Ukrainą, jej kulturą, muzyką, historią, literaturą, czyli każde «wyjście poza obręb» kursu, do czego zawsze gorąco namawiam studentów.

– Na jakie przeszkody napotykają Polacy, którzy zaczynają uczyć się języka ukraińskiego? Z czym mają największe problemy? A jakie są ułatwienia?

– Osoby uczące się języka ukraińskiego można podzielić na te, które miały do czynienia z cyrylicą (np. znają już rosyjski lub uczyli się go kiedyś), oraz tych, którzy po raz pierwszy się z nią zetknęli. Ci ostatni na początku uczą się wolniej, często mylą litery, które wyglądają identycznie lub podobnie w alfabetach polskim i ukraińskim, jednak oddają inne dźwięki (polskie «B» z ukraińskim «B», polskie «U» z pisanym ukraińskim «И», odpowiednio polskie «Y» z ukraińskim «У», «P» z «P», «C» z «C» itp.), co zdecydowanie rzadziej zdarza się osobom posiadającym znajomość języka rosyjskiego. Z drugiej zaś strony, ci, którzy nigdy nie uczyli się rosyjskiego, nie mają też naleciałości tego języka, np. tzw. «akania», czyli wymawiania nieakcentowanego «o» jako «a» na wzór rosyjski. Nie zmiękczają też «e», nie mylą ukraińskiego twardego «и», z miękkim rosyjskim «и».

Problemem w nauce języka ukraińskiego jest natomiast wymowa dźwięków, których nie ma w języku polskim, czyli ukraińskiego krtaniowego «г», nauczenie się poprawnej artykulacji którego wymaga trochę czasu, oraz przedniojęzykowozębowego «л». Sporym ułatwieniem z kolei jest to, że ponad połowa słownictwa ukraińskiego pokrywa się ze słownictwem polskim. Ponadto ułatwia naukę uświadomienie pewnych prawidłowości, które występują w języku ukraińskim w stosunku do polskiego, jak np. pełnogłos, czyli cecha fonetyczna właściwa językowi ukraińskiemu (jak również rosyjskiemu i białoruskiemu), tzn. grupy -oro-, -olo-, -ere-, -ele- między spółgłoskami odpowiadające polskim: -ro/ró-, -ło/łó-, -rze/rzo-, -le- (przykłady: broda-борода, brzeg-берег, słodki-солодкий itp.). W wielu wyrazach pochodzenia prasłowiańskiego tam, gdzie w języku polskim występuje -rz-, w języku ukraińskim jest -р- (morze-море, orzeł-орел, trzy-три, porządek-порядок i inn.). Inna prawidłowość – tam, gdzie w języku ukraińskim występuje miękkie ‘t’ w języku polskim mamy w tym miejscu ‘ć’/‘ci’ (тіло – ciało; тінь – cień; тітка – ciotka; тісний – ciasny; тісто – ciasto etc). Przykładów tego typu jest bardzo dużo, a uświadomienie ich sobie pozwala skuteczniej uczyć się języka ukraińskiego.

– Ile czasu średnio zajmuje Polakowi nauka języka ukraińskiego tak, by mógł swobodnie komunikować się z Ukraińcami?

– W zasadzie już po pół roku nauki można jako tako komunikować się w języku ukraińskim. Im szybciej osoba ucząca się zanurzy w otoczenie ukraińskojęzyczne, tym większe postępy osiągnie w opanowaniu tego języka. Ważne jest, aby mieć okazję do stosowania w praktyce zdobytej wiedzy i umiejętności. Jeśli chodzi o studentów naszej uczelni, to obecność bardzo dużej ilości studentów z Ukrainy stwarza różne możliwości do kontaktu z tym językiem. Można spotkać i usłyszeć język ukraiński w bardzo wielu miejscach poza uczelnią: w supermarketach, na poczcie, w akademikach, w transporcie miejskim. Trzeba z tego korzystać i nawiązywać kontakty z native speaker’ami.

– Wielu Polaków posiada tzw. bierną znajomość języka ukraińskiego. Z czego to wynika?

– Chociaż język polski należy do grupy języków zachodniosłowiańskich, a ukraiński do wschodniosłowiańskich, to jednak ukraińskiemu jest bliżej do polskiego niż np. do rosyjskiego. Słownictwo języka ukraińskiego różni się od polskiego tylko na 30% (dla porównania ukraiński z rosyjskim różni 38% słownictwa). Oznacza to, że Polak więcej zrozumie z ukraińskiego, niż z rosyjskiego i odwrotnie: Ukraińcom łatwiej jest porozumieć się z Polakami, niż Rosjanom. Przekłada się to również na szybsze postępy w nauce języka ukraińskiego.

– Jakie są podobieństwa między językiem polskim a ukraińskim? Polacy odwiedzający Ukrainę, są zachwyceni faktem rozumienia języka ukraińskiego, choć go nie znają.

– Jak już wspominałam, odległość leksykalna pomiędzy ukraińskim a polskim jest mniejsza, niż pomiędzy polskim a rosyjskim. Słysząc ukraiński Polacy więcej rozumieją, a najlepiej zilustrować to przykładami:

ukraiński – polski – rosyjski

дякую – dziękuję – спасибo

запрошую – zapraszam – приглашаю

перепрошую/вибач – przepraszam/wybacz – извини(те)

великий – wielki – большой

другий – drugi – второй

сукня – suknia – платье

добре – dobrze – хорошо itd.

Można tu przytaczać wiele innych przykładów, które to potwierdzają.

– Nauka języka to nie tylko gramatyka, słówka i czytanki. Warto sięgać po bardziej atrakcyjne formy zdobywania wiedzy, np. słuchanie muzyki. Jakie jeszcze metody może Pani polecić?

– Najlepszym sposobem jest komunikowanie się w tym języku, więc każda tego typu forma (komunikatory, fora internetowe, a przede wszystkim kontakty na żywo) jest wskazana i cenna. Ponadto polecam oglądanie znanych filmów w tłumaczeniu ukraińskim, a nawet popularnych bajek dla dzieci czy filmów animowanych typu «Shrek», «Madagaskar» i innych. Kiedyś poznałam Hiszpana, który uczył się ukraińskiego oglądając «Simpsonów». Słownictwo miał niesamowite!

– Może tak z drugiej strony: ile czasu zajęła Pani nauka języka polskiego i jak do tego doszło?

– Języka polskiego uczyłam się sensu stricte przez rok na kursie języka polskiego w Centrum Języka i Kultury Polskiej UMCS. Wcześniej miałam zajęcia fakultatywne na uczelni w Ukrainie, jednak były to jedynie podstawy, które nie wystarczały do normalnej komunikacji. Jednak olbrzymie znaczenie miało przebywanie w środowisku polskojęzycznym, dzięki któremu polski samoistnie «wschodził» do uszu. Niemniej jednak nadal napotykam nieznane mi wyrazy, wprawdzie coraz rzadziej, i sięgam po słownik, by sprawdzić ich znaczenie.

– A w jaki sposób znalazła się Pani w Lublinie?

– Po studiach w Ukrainie przez rok pracowałam w miejscowości pod Żytomierzem, w której większość stanowiła rdzenna ludność polska. Ich dzieci i wnukowie chodzili do kościoła, modlili się po polsku, ale słabo mówili. Dyrekcja szkoły bardzo chciała, aby wprowadzić język polski do programu szkolnego i zaproponowała mi prowadzenie zajęć, a mi brakowało wiedzy, materiałów dydaktycznych, więc postanowiłam się dokształcić i przyjechałam do Lublina na roczny kurs języka polskiego. Potem dostałam się na studia doktoranckie i życie potoczyło się tak, że tu zostałam, chociaż nigdy tego nie planowałam.

– Uczy Pani polską młodzież ukraińskiego. Czy trudno jest przekazywać wiedzę z rodzimego języka w obcym języku?

– Jak w każdym zawodzie, również w tym trzeba stale się dokształcać. Aby jak najlepiej przekazać wiedzę, należy szczegółowo przeanalizować, co może pomóc w nauce, a co odwrotnie – przeszkodzić, szczególnie jeśli chodzi o naukę języka z tej samej rodziny językowej. Bardzo lubię uczyć języka ukraińskiego, wkładam w to wiele serca, staram się «zarazić» – w pozytywnym tego słowa znaczeniu – swoich studentów miłością do rodzimego języka i kultury.

– W każdym języku można napotkać na różnego rodzaju pułapki. Mogą to być niezrozumiałe dla cudzoziemców idiomy, wyraz, który można akcentować na różne sposoby i w każdym wypadku oznacza co innego itp. Na jakie pułapki możemy natrafić w nauce języka ukraińskiego? Ten język z pozoru wydaje się bardzo łatwy i niewinny.

– Do takich pułapek należą przede wszystkim homonimy międzyjęzykowe, tzw. false friends, czyli fałszywi przyjaciele – wyrazy, które brzmią identycznie lub bardzo podobnie, a mają zupełne inne znaczenie. Potrafią one nieźle namieszać i czasem nawet wprowadzić w zakłopotanie. Jeden z przykładów, to «спілкуватися», który wcale nie oznacza tego, co polski «spółkować się», mimo że brzmią podobnie, lecz konwersować, utrzymywać kontakt. Inny przykład – polski wyraz «sklep», który po ukraińsku oznacza «grobowiec», czy ukraiński wyraz «чашка», który «czaszką» wcale nie jest, lecz kubkiem. Więc jak Ukrainiec nam powie, że zrobi herbatę w «czaszce», to proszę się nie przerazić. Ukraiński wyraz «кіт» nie ma nic wspólnego z wciskaniem ‘kitu’, a oznacza niewinne domowe zwierzątko, czyli kota. Aby uniknąć tego typu pułapek, wystarczy kupić polsko-ukraiński słownik homonimów międzyjęzykowych.

– Polakom trudno jest odróżnić język rosyjski i ukraiński. Czy obali Pani mit, że są to identyczne języki i wskaże jakieś różnice między nimi?

– Stereotyp odnośnie niewielkiej czy żadnej różnicy pomiędzy językami ukraińskim a rosyjskim bierze się z braku wiedzy na ten temat oraz pewnej «inercji historycznej». Ukrainę przez lata nie identyfikowano jako osobne państwo z własną kulturą, językiem, tożsamością, lecz traktowano jako czerwoną plamę na mapie pod tytułem ZSRR. Stąd też «wrzucanie do jednego worka» języków ukraińskiego i rosyjskiego spotęgowane było alfabetem cyrylicznym, obecnym w tych dwóch językach. Jednakże przy odrobinie wysiłku, obserwacji i myślenia łatwo ten mit rozwiać. Istnieje wiele prac, gdzie językoznawcy skutecznie i merytorycznie rzetelnie obalają ten rozpowszechniony stereotyp. Językoznawcy szczegółowo przeanalizowali 82 cechy języka ukraińskiego (fonetyczne, gramatyczne, leksykalne, słowotwórcze i inne). Oto kilka przykładów, które mówią same za siebie: pod względem fonologicznym spośród 40 charakterystycznych cech fonologicznych tylko 8 łączy język ukraiński z językiem rosyjskim, pozostałe 32 cechy różnią te dwa języki. Ogólnie spośród przeanalizowanych 82 cech tylko 11 łączy ukraiński z rosyjskim, czyli co najmniej dwukrotnie mniej, niż z dowolnym innym językiem słowiańskim. Dla porównania: ukraiński z białoruskim ma 29 wspólnych cech, z polskim 22 cechy, z czeskim i słowackim – 23, z bułgarskim 21, z dolnołużyckim 27, a z górnołużyckim – 29 wspólnych cech. Ponadto język ukraiński ma 34 unikalne cechy, które nie mają analogów w innych językach słowiańskich (szerzej o tym w pracy: К. Тищенко, Правда про походження української мови, «Український тиждень», № 39 (256) 28.09 – 4.10.09.2012).

O tym, że ukraiński i rosyjski – to dwa różne języki, świadczy chociażby taki przykład: mniejszość ukraińska w Polsce (etniczni Ukraińcy) w ogóle nie mówi po rosyjsku (chyba że ktoś świadomie go się uczył) i często nie rozumie osób rosyjskojęzycznych.

– Czy pamięta Pani jakieś zabawne historie związane z pomyłkami językowymi wśród Polaków uczących się języka ukraińskiego?

– Zabawne historie zazwyczaj wynikają z użycia słów, które brzmią podobnie, a mają inne znaczenie. W języku ukraińskim, na przykład, wyraz «потурбувати» oznacza po prostu pofatygować kogoś, natomiast polskie «poturbować» już nie jest takie niewinne i oznacza, że wobec innej osoby zastosowano siłę fizyczną i przemoc. Otóż pewien znajomy z Ukrainy chciał wysłać faks i grzecznie poprosił sekretarkę, aby to zrobiła mówiąc «Czy mogę panią ‘poturbować’?». Jakież było jego zdziwienie, gdy sekretarka z przerażeniem w oczach chciała wezwać ochronę! Inny przykład z moich zajęć: przedstawiałam studentom alfabet ukraiński i podawałam przykłady słów na każdą literę. Na literę «щ» podałam przykład «ще рано» (szcze rano), czyli «jeszcze rano», na co jeden ze studentów mówi: «A ja – wieczorem» i cała grupa ze śmiechu zrywała boki. Nie wiedziałam, o co chodzi. Dopiero później do mnie dotarło, że niechcący odmieniłam czasownik «szczać». Teraz już jestem ostrożniejsza w podawaniu przykładów.

– Dziękuję bardzo za rozmowę!

Agnieszka BĄDER

 

Powiązane publikacje
TKP w Kowlu uporządkowało polską kwaterę wojskową na miejscowym cmentarzu
Wydarzenia
22 lipca członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności, by uporządkować polskie pochówki.
24 lipca 2026
Łuck otrzymał agregat prądotwórczy z Białegostoku
Wydarzenia
W ramach wsparcia partnerskiego miasto Białystok przekazało Łuckiej Hromadzie, jako pomoc humanitarną, agregat prądotwórczy o mocy 80 kW – podał Wydział Współpracy Międzynarodowej i Działalności Projektowej Łuckiej Rady Miejskiej.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Związki frazeologiczne: Prawdziwe gwiazdy i takie sobie gwiazdeczki
Artykuły
Jeszcze niedawno gwiazdy kojarzyły się z czymś odległym, migoczącym wysoko nad głową, wymagającym teleskopu, cierpliwości i odrobiny romantyzmu. Dziś wystarczy smartfon, stabilne łącze i umiejętność robienia miny zaskoczonej, ale naturalnej, by w ciągu jednego popołudnia znaleźć się na świeczniku.
22 lipca 2026
Lato w Małopolsce dla uczniów Stowarzyszenia im. Ewy Felińskiej z Łucka
Wydarzenia
Uczniowie Szkoły Sobotnio-Niedzielnej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu zakończyli dziesięciodniowy pobyt edukacyjno-integracyjny w Krakowie. Wyjazd odbył się w ramach XXIV edycji akcji Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski «Podarujmy Lato Dzieciom ze Wschodu».
21 lipca 2026
Życzenia dla Anny Sobolewej z Kostopola z okazji 80. Urodzin
Wydarzenia
20 lipca 80. urodziny obchodzi Anna Sobolewa z Kostopola, członkini miejscowego Towarzystwa Kultury Polskiej, parafianka kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz Towarzystwo Kultury Polskiej w Kostopolu składają Pani Annie najserdeczniejsze życzenia z okazji jubileuszu.
20 lipca 2026
W Równem powstanie seria filmów animowanych o książętach Lubomirskich
Wydarzenia
Przez prawie 250 lat Równe i Dubno należały do książąt Lubomirskich, którzy wywarli ogromny wpływ zarówno na ówczesny rozwój, jak i na współczesny wygląd tych miast. W tym roku ich dziedzictwu poświęcona zostanie seria animowanych opowieści. Projekt zostanie zrealizowany przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kultury.
20 lipca 2026
Życzenia dla Jana Piejki z okazji 70. urodzin
Wydarzenia
18 lipca 70. urodziny obchodzi Jan Piejko, prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego, które działa w Husiatynie, Sidorowie i Chorostkowie w obwodzie tarnopolskim. Z tej okazji przesyłamy solenizantowi najserdeczniejsze życzenia.
18 lipca 2026
Łuck pożegnał żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra
Wydarzenia
17 lipca w prawosławnej katedrze Świętej Trójcy w Łucku pożegnano żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra.
17 lipca 2026