Dziesięć dni w Modryniu
Artykuły

Pamięć to  jedyne, co pozostaje na tym świecie po nas. Dopóki żyje pamięć, żyje człowiek.

Trudno powiedzieć, że ukraińsko-polskie stosunki połowy ubiegłego wieku były idealne. Jeszcze żyją świadkowie tych tragicznych wydarzeń i chyba nie uda się zagoić ran w krótkim czasie. Jednak nie bez powodu doświadczenie życiowe przypomina, że bez przeszłości nie ma przyszłości. Kierując się tą zasadą, Ukraińcy i Polacy tworzą nową historię stosunków między dwoma narodami.

W tym roku w ramach tradycyjnych akcji, związanych z odnowieniem miejsc pochówku, pragnąc oddać hołd swoim przodkom zjednoczyły się dwie organizacje z Wołynia, które realizują w praktyce dobre stosunki Ukrainy i Polski w naszym regionie. Potomkowie Ukraińców, zmuszonych niegdyś do porzucenia swoich domów z Towarzystwa „Chołmszczyna” i Polacy ze Stowarzyszenia Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej. Projekt ma swoje korzenie jeszcze we wspólnych akcjach opeki nad wojskowymi cmentarzami po obu stronach Bugu, uprawomocnionych na poziomie państwowym. Po trwałym odnowieniu wojskowych miejsc pochówku Ukrainy i Polski, obejmujących min. wojskowe cmentarze we wsiach Kostiuchnówka, Kalisz, Szczypiorno i innych, przyszedł czas na to, żeby zwrócić uwagę także na cmentarze parafialne, gdzie pochowani są cywile. Stan tych cmentarzy jest opłakany, więc zamiast szukać winnych, należy poprawiać sytuację.

Od 12 do 22 lipca b.r. trwał nowy etap odnowienia ukraińskich cmentarzy parafialnych w Polsce. Grupa wolontariuszy liczyła 13 osób na czele z kierownikiem Działu Ochrony Spuścizny Historycznej Łuckiej Rady Miejskiej Serhijem Godlewskim. Warto zaznaczyć, że cała grupa składała się z młodych ludzi, którym nie jest obojętny los pochówków swoich rodaków. Oni zamiast letniego odpoczynku wybrali ciężką pracę.

Serhij Godlewski opowiada: „Polska strona z radością przyjęła taką inicjatywę, obiecując, że będzie sprzyjała pracom ukraińskich wolontariuszy, ponieważ sama jest zainteresowana tym, żeby cmentarze nie zarastały chwastami i lasem, tylko przypominały potomkom o ich  pradziadach”. Problem zaniedbanych cmentarzy jest wspólny dla obu narodów, ponieważ i u nas niejeden polski cmentarz zarósł lasem. Tegoroczny projekt ma już dwustronny charakter. Dotychczas w ramach tego projektu tylko Ukraińcy dbali o miejsca pochówku swoich przodków na terenie Polski, ale w tym roku do projektu dołączą Polacy, odnawiając polskie cmentarze parafialne na Wołyniu.

Już podczas odnawiania cmentarza w Modryniu można było zauważyć, na ile owocna jest współpraca ukraińskiej i polskiej młodzieży. Młode pokolenie nie ma między sobą tych barier, które mieli nasi rodzice. Jeśli przedstawiciele starszego pokolenia Ukraińców i Polaków jeszcze są wobec siebie ostrożni, to wśród ludzi młodych takiego problemu nie ma. Nam dziś nie ma czego dzielić, wszyscy podchodzący do tej sprawy ze zdrowym rozsądkiem rozumieją konieczność wyboru dla Ukrainy cywilizowanego europejskiego modelu i rolę Polski w realizacji tych planów.

Opowiadając o projekcie trzeba powiedzieć, że dzięki niemu w powiecie hrubieszowskim już odnowiono nie jeden ukraiński cmentarz parafialny. W ciągu 9 lat oczyszczono, odbudowano i doprowadzono do porządku ukraińskie pochówki w Chełmie, w Mirczu, w Laskowie, Wereszynie, Smoligowie, Wysznewi i innych miejscowościach. W tym roku odnowiono jeszcze jeden cmentarz – we wsi Modryń.

P1010225

„Kiedy podeszliśmy do tego zarośniętego lasem miejsca, nic nie wskazywało na to, że dotykała go kiedyś ręka człowieka”, – opowiada   uczestnik projektu Maksym Woskreseński. „Pierwsza myśl, która przyszła do głowy: Czy niewielka grupa ludzi potrafi oczyścić ten położony na obszarze prawie pół hektara cmentarz z drzew, wikliny i burzanu, ponieść wszystkie pomniki i uporządkować je?”.

Rzeczywiście, to co zostało zrobione w palącym słońcu, w warunkach wysokiej wilgotności i temperatury w tak krótkim okresie (akcja trwała tylko tydzień), robi duże wrażenie.

„Jesteśmy wdzięczni naszym polskim kolegom, którzy w pierwszym dniu zareagowali na naszą prośbę o pomóc. Dali nam potrzebne wsparcie techniczne i razem z nami sprzątali cmentarz” – zaznaczyła wolontariuszka z Łucka Kateryna Nazaruk.

Po oczyszczeniu z lasu cmentarz robił przygnębiające wrażenie - leżało na nim dużo rozbitych pomników. Jednak przez kilka dni zdołano mu przywrócić należny,  sakralny wygląd.

W każdej sprawie najważniejszy jest efekt. Mimo różnych trudnych momentów, zwłaszcza braku finansowania, niskiego komfortu i trudnych warunków pogodowych, jest dziś na terenie Polski o jedno ukraińskie miejsce pamięci więcej. Odnowiono kolejny jeden cmentarz, ciężko jednak policzyć ile takich cmentarzy znajduje się jeszcze w ruinach. Niestety dziś dla władz i polityków polskich i ukraińskich ten problem nie jest priorytetem. Trudno sobie przypomnieć chociażby jeden program, związany z ochroną czy odnowieniem miejsc pochówku zwykłych ludzi, który zostałby przyjęty na poziomie państwowym na Ukrainie czy w Polsce.

Sposobem na rozwiązanie tego problemu mogłoby być podpisanie dwustronnych umów, gwarantujących ochronę i odnowienie cmentarzy parafialnych po obu stronach Bugu oraz wystarczające wsparcie finansowe takich przedsięwzięć. Ale w chwili obecnej nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie takie umowy zostaną podpisane i rozpocznie się powszechne odnowienie ukraińskich i polskich cmentarzy parafialnych. W takiej sytuacji warto liczyć wyłącznie na poszukiwanie prywatnego finansowania. Na szczęście są dobrzy ludzie, którzy wspierają entuzjastów w ich pragnieniu zmiany sytuacji, jednak takich wypadków jest bardzo mało.

Ukraińcom nigdy nie był właściwy pesymizm. Ja też mam nadzieję, że prędzej czy później ani w Polsce, ani na Ukrainie nie będzie żadnego zaniedbanego cmentarza. Przecież nadchodzące pokolenia muszą pamiętać czyimi są potomkami i godnie chronić pamięć w ciągu całego życia.

Jewhenij KOMAROW

Powiązane publikacje
Prosił, by pochowano go na Ukrainie. W Łucku pożegnano poległego na wojnie Kolumbijczyka
Wydarzenia
15 września Łuck pożegnał Kolumbijczyka Carlosa Arturo Bojórqueza Velasco, który zginął w walce o Ukrainę.
15 września 2026
Krzyż nie ma ostatniego słowa. Odpust w Torczynie
Wydarzenia
«Cierpienie nie ma ostatniego słowa, bo Krzyż nie ma ostatniego słowa. Ostatnie słowo należy do Chrystusa – i tym słowem jest zmartwychwstanie» – te słowa stały się głównym przesłaniem uroczystości Podwyższenia Krzyża Świętego, która 14 września odbyła się w katolickiej parafii w Torczynie na Wołyniu.
15 września 2026
Wieczór muzyki sakralnej w Dubnie
Wydarzenia
14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, parafia Świętego Jana Nepomucena w Dubnie obchodziła drugi odpust.
15 września 2026
«Paleta kultur»: jak wyglądał tegoroczny międzykulturowy festiwal w Łucku
Wydarzenia
Tradycyjnie z okazji Dnia Miasta w Łucku odbył się międzykulturowy festiwal «Paleta Kultur».
14 września 2026
Rosyjskie drony przez cały dzień atakują obwód rówieński i wołyński
Wydarzenia
Od kilku godzin trwa zmasowany atak dronów na obwód wołyński oraz od samego rana na obwód rówieński. Wróg skierował drony m.in. na Kowel, Łuck, Sarny i Dubno.
12 września 2026
Trasa z początku XX wieku: w Łucku zaprezentowano audiospacer po centrum miasta
Wydarzenia
«Łesia nawet nie śniła o życiu w rytmie tanga» – audiospacer pod tym tytułem zaprezentowano w Łucku 11 września. Jest to pierwszy audiospacer w ramach projektu «Wielokulturowy Łuck: trasa z początku XX wieku» realizowanego przez teatr «Harmyder».
12 września 2026
W Równem odbędzie się jubileuszowy turniej minifutbolu dla drużyn z Ukrainy i Polski
Wydarzenia
W Równem odbędzie się X Międzynarodowy Turniej Minifutbolu «Sport zbliża serca» z udziałem drużyn dziecięcych i dorosłych z Ukrainy i Polski.
11 września 2026
Wspólne czytanie Mickiewicza w Tarnopolu
Wydarzenia
10 września w Polonijnym Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu odbyło się Narodowe Czytanie. Spotkanie miało na celu nie tylko popularyzację klasyki literatury pięknej, ale również integrację lokalnych środowisk polskich oraz placówek oświatowych.
11 września 2026
«Dialog Dwóch Kultur» zaprosił uczestników do Krzemieńca, Dubna, Wiśniowca i Ubini
Wydarzenia
W dniach 4–7 września w Krzemieńcu odbyło się forum literacko-artystyczne «Dialog Dwóch Kultur – 2026». Wyjazdowe sesje konferencji zorganizowano w Dubnie w obwodzie rówieńskim, Wiśniowcu w obwodzie tarnopolskim oraz w Ubiniach w obwodzie lwowskim.
11 września 2026