Policjanci z Łucka: «Przestali nas lubić, ale zaczęli szanować»
Artykuły

Już od miesiąca porządku na ulicach Łucka strzegą przedstawiciele nowej policji – patrole rozpoczęli 19 grudnia ubiegłego roku.  

Trudny konkurs: 26 kandydatów na jedno stanowisko, dwa miesiące intensywnych studiów prawa, taktyki, techniki, psychologii, i teraz – dzienne i nocne patrole. 11 stycznia w Wołyńskiej Obwodowej Bibliotece Młodzieżowej o służbie opowiadali inspektorzy Policji Patrolowej Łucka Oleksandr Lisiński i Dmytro Słabenko. Na spotkanie z policjantami przybyli uczniowie w różnym wieku, dziennikarze i zwykli mieszkańcy Łucka. «Monitor Wołyński» wybrał dla Państwa najciekawsze fragmenty spotkania:


Konkurs: «To był trudny konkurs, było 26 kandydatów na jedno miejsce. I jest bardzo przyjemnie zostać jednym z najlepszych».


«Akademia Policyjna»: «Niedawno przeglądałem film «Akademia Policyjna», pierwszą część. Otóż «Akademia Policyjna» to coś na kształt naszego przygotowania w Sokyryczach. Od szkoleń taktycznych poczynając i na zajęciach lekcyjnych kończąc. Miałem wrażenie, że wracam na swoje szkolenie. Było tam ciekawie, ale praca na ulicy jest o wiele ciekawsza».


Obawy: «Stres wynikający z odpowiedzialności, kiedy po raz pierwszy przyszło usiąść za kierownicą samochodu służbowego. Widzieliście, jakie mamy samochody – jak autokary! To faktycznie zupełnie nowe uczucie, kiedy jesteś w służbowym samochodzie i pełnisz jakąś funkcję».


Życie prywatne: «Przyzwyczaić się do nocnego patrolowanie było bardzo trudno. Wcześniej mieliśmy życie prywatne, teraz mamy służbę».


Motywacja: «Nasza praca nie zawsze jest przyjemna. Dlatego, jeśli ktoś zobaczy policjanta na służbie, który dobrze wykonuje swoją pracę, warto wtedy podejść i podziękować mu za to. Będzie to dla niego dobrą motywacją, będzie pamiętał, że służy narodowi Ukrainy».


Stres: «Na służbie cały czas spotykamy się ze złem. Przecież nikt nas nie wzywa na herbatkę».


To mundur, a to my: «Na szkoleniu uczono nas aby oddzielać pracę od życia prywatnego – to mundur, a to my. Często ludzie nie widzą człowieka w policjancie. Dlatego wykonując obowiązki służbowe trzeba o tym pamiętać».


Łapówki: «Łapówek nie proponowali, ale często zabierają kogoś na bok i mówią «załatwimy jakoś». Takie słowa słyszymy cały czas. Uprzedzamy, że wszystko nagrywa się na kamerę wideo i będzie odpowiedzialność karna za łapówkę».


Koledzy z Wydziału Miejskiego Policji: «Zdarza się, że koledzy z Wydziału Miejskiego Policji nie rozumieją nas, a my nie rozumiemy ich. Ale prowadzimy dialog, czasami nieco ostrzejszy i w procesie dialogu szukamy kompromisu. W Łucku jest nam łatwiej, niż w Kijowie lub Charkowie».


Lawety do holowania: «Jeszcze nie mamy lawety do holowania. Dlatego musimy po prostu zostawiać kierowcom upomnienia. Kiedy będziemy mieli lawetę do dyspozycji, zobaczycie, jak z ulicy Wynnyczenki odjeżdżają drogie samochody».


«Kawa dla copa»: «Jest taki pomysł «Kawa dla copa». Osobiście z niej nie korzystamy, sami możemy sobie kupić kawę. Ale to, oczywiście, miło, to pomaga nam poczuć wsparcie od ludzi»


Najtrudniejsze: «Najtrudniejsze – psychologicznie to dotrzeć do ludzi, z którymi przychodzi mieć do czynienia».


Niebezpieczeństwo: «Czasami zdarzają się niebezpieczne sytuacje. Ale staramy się działać skutecznie i jak najszybciej, dopiero później dociera do ciebie «to było straszne».


Obcokrajowcy: «Zdarza nam się mieć kontakt z obcokrajowcami. Ale pewnego razu patrol zatrzymał kierowcę z prawem jazdy, wydanym w USA. Najpierw mówili do niego po ukraińsku, a kiedy ten nie reagował, przeszli na angielski. Kierowca przerwał ze słowami «tak-tak, rozumiem po ukraińsku».


Szacunek: «Zmienia się nastawienie do nas. Najpierw nas lubili. Teraz przestali nas lubić, ale zaczęli szanować».

Olena SEMENIUK
Foto: www.facebook.com/Volyn.Youth.Library

Powiązane publikacje
Młodzież z Dubna wzięła udział w «Polonia Camp 2026»
Wydarzenia
Parafianki z kościoła Świętego Jana Nepomucena w Dubnie oraz członkinie Dubieńskiego Towarzystwa Kultury Polskiej wzięły udział w drugiej edycji «Polonia Camp 2026», podczas której uczestniczyły w różnych warsztatach i panelach dyskusyjnych.
28 lipca 2026
«Kultura w czasie wojny ma znaczenie strategiczne»: w Łucku odbył się VI Festiwal «Frontera»
Wydarzenia
W miniony weekend, 25–26 lipca, w Łucku odbyła się już VI edycja Międzynarodowego Festiwalu Literackiego «Frontera». Wydarzenie zgromadziło 45 intelektualistów, dziennikarzy i artystów z sześciu krajów. Setki gości odwiedziły panele dyskusyjne, publiczne wywiady, wieczory poetyckie, pokazy artystyczne i występy muzyczne na terenie Zamku Okolnego.
28 lipca 2026
W Dubnie udzielono błogosławieństwa kierowcom
Wydarzenia
26 lipca, po niedzielnej mszy świętej w kościele Świętego Jana Nepomucena w Dubnie, proboszcz parafii, ks. dziekan Grzegorz Oważany, pobłogosławił kierowców i poświęcił pojazdy z okazji wspomnienia Świętego Krzysztofa – patrona kierowców, podróżników, żeglarzy itp.
27 lipca 2026
Polskie cmentarze w Lubomlu, Rymaczach i Ostrówkach zostały uporządkowane
Wydarzenia
W lipcu członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu ponownie uporządkowali polskie cmentarze na Ziemi Lubomelskiej.
27 lipca 2026
TKP w Kowlu uporządkowało polską kwaterę wojskową na miejscowym cmentarzu
Wydarzenia
22 lipca członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności, by uporządkować polskie pochówki.
24 lipca 2026
Łuck otrzymał agregat prądotwórczy z Białegostoku
Wydarzenia
W ramach wsparcia partnerskiego miasto Białystok przekazało Łuckiej Hromadzie, jako pomoc humanitarną, agregat prądotwórczy o mocy 80 kW – podał Wydział Współpracy Międzynarodowej i Działalności Projektowej Łuckiej Rady Miejskiej.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Związki frazeologiczne: Prawdziwe gwiazdy i takie sobie gwiazdeczki
Artykuły
Jeszcze niedawno gwiazdy kojarzyły się z czymś odległym, migoczącym wysoko nad głową, wymagającym teleskopu, cierpliwości i odrobiny romantyzmu. Dziś wystarczy smartfon, stabilne łącze i umiejętność robienia miny zaskoczonej, ale naturalnej, by w ciągu jednego popołudnia znaleźć się na świeczniku.
22 lipca 2026
Lato w Małopolsce dla uczniów Stowarzyszenia im. Ewy Felińskiej z Łucka
Wydarzenia
Uczniowie Szkoły Sobotnio-Niedzielnej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu zakończyli dziesięciodniowy pobyt edukacyjno-integracyjny w Krakowie. Wyjazd odbył się w ramach XXIV edycji akcji Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski «Podarujmy Lato Dzieciom ze Wschodu».
21 lipca 2026