Polacy w czasie kwarantanny: lekarz Walentyn Lewczuk z Łucka
Artykuły

Kolejnym bohaterem cyklu «Ukraina. Polacy podczas kwarantanny» jest Walentyn Lewczuk, lekarz ginekolog-położnik z Łucka, członek Stowarzyszenia Lekarzy Polskiego Pochodzenia na Wołyniu, działającego od 2012 r. Rozmowa z nim odbyła się wiosną tego roku.

O sobie

Jestem lekarzem-ginekologiem. Pracuję w branży medycznej już 22 lata. Najpierw ukończyłem Collegium Medyczne w Kowlu. W 1998 r. – Bukowiński Państwowy Uniwersytet Medyczny. Od tego czasu pracowałem jako lekarz ginekolog-położnik w Wołyńskim Szpitalu Obwodowym. Teraz pracuję w Wołyńskim Obwodowym Centrum Położnictwa.

Jestem członkiem Stowarzyszenia Lekarzy Polskiego Pochodzenia na Wołyniu. Z własnej inicjatywy organizujemy akcje charytatywne pt. «Białe soboty». Dajemy ogłoszenia w kościołach o bezpłatnych badaniach i poradach medycznych dla osób, które tego potrzebują. Organizujemy wyjazd i przyjmujemy chorych na miejscu. Pieniądze, potrzebne na leki związane z akcją otrzymujemy z «Caritasu» i Fundacji «Polski Zespół Humanitarny». Opiekujemy się także zabytkami, m.in. ruinami kościoła i cmentarzem w Kisielinie.

na karantyni lekarz

Czego pozbawiła mnie kwarantanna?

Kwarantanna mnie ominęła. Nie jest tak strasznie, wszyscy moi krewni i bliscy są zdrowi. Moim zdaniem, zalecenia i rekomendacje WHO dotyczące COVID-19 są absurdalne. Maska chroni tylko przez 2 godziny, potem trzeba ją zmienić. Skąd weźmiemy 60 mln masek dla wszystkich mieszkańców Ukrainy? Dlaczego zakazane są spacery w parkach, jeśli one wzmacniają odporność? I dlaczego 10 policjantów ściga jednego człowieka kąpiącego się w Dnieprze?

Oczywiście mój rytm życia się zmienił. Nie mogę pojechać do swojej córki i wnuka, bo mieszkają w Polsce. Brakuje też tradycyjnych spotkań z kolegami ze Stowarzyszenia przy kawie. Poza tym nie robimy teraz operacji planowych, chociaż codziennie jestem w pracy.

Czego nauczyła mnie kwarantanna?

Przede wszystkim, mogę teraz obejść się bez usług fryzjerskich. Ratuje mnie maszynka do strzyżenia włosów. Ponieważ większość medycznych i polonijnych konferencji odwołano albo przeniesiono w tryb online, spędzam dużo czasu na webinarach naukowych.

I tak myślę, że kwarantanna to czas dla przeanalizowania swoich wartości. Życzę nam wszystkim, żebyśmy byli umiarkowani w swoich pragnieniach i bardziej tolerancyjni. Teraz dostrzega się zdenerwowanie ludzi, którym kończą się środki do życia, widać kryzys gospodarczy. Ale musi zostać miłość do bliźniego. Wszyscy pamiętamy ogromną kolejkę Ukraińców, którzy wracając do domu przekraczali polską granicę. Oni pojechali zarabiać pieniądze, a nie podróżować po świecie. W czasie kwarantanny wielu z nich skończyły się umowy o pracę czy wizy pracownicze. Ważne, by to rozumieć! Nie możemy pozwolić, by sprawy materialne zwyciężyły nad zdrowym rozsądkiem.

Po kwarantannie

Chcę napić się kawy z kolegami i wrócić do planowych operacji. Chcę święta zwycięstwa nad koronawirusem. I żeby ludzie, których będę spotykał na ulicy, byli uśmiechnięci i nie musieli zakładać masek.

Rozmawiała Olena SZULHA
Fot. Walentyn KUZAN

CZYTAJ TAKŻE:

POLACY W CZASIE KWARANTANNY: EWA MAŃKOWSKA Z RÓWNEGO

POLACY W CZASIE KWARANTANNY: KS. MARIAN POPIELARZ Z BIAŁOBOŻNICY

POLACY W CZASIE KWARANTANNY: HARCERZ IGOR MANTYCKI ZE ZDOŁBUNOWA

POLACY W CZASIE KWARANTANNY: BOŻENA PAJĄK Z KRZEMIEŃCA

Powiązane publikacje
Nabór wniosków o dofinansowanie projektów polonijnych na 2027 rok otwarty
Wydarzenia
Fundacja Wolność i Demokracja zaprasza organizacje polonijne i środowiska polskie za granicą do składania projektów w ramach rocznego programu wsparcia Polonii i Polaków za granicą.
18 września 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Wysoki rangą urzędnik Kazimierz Rogucki
Artykuły
Urzędnik polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Kazimierz Rogucki, został oskarżony o to, że wypłacając pensje pracownikom resortu walczył w ten sposób z ruchem rewolucyjnym.
17 września 2026
Prosił, by pochowano go na Ukrainie. W Łucku pożegnano poległego na wojnie Kolumbijczyka
Wydarzenia
15 września Łuck pożegnał Kolumbijczyka Carlosa Arturo Bojórqueza Velasco, który zginął w walce o Ukrainę.
15 września 2026
Krzyż nie ma ostatniego słowa. Odpust w Torczynie
Wydarzenia
«Cierpienie nie ma ostatniego słowa, bo Krzyż nie ma ostatniego słowa. Ostatnie słowo należy do Chrystusa – i tym słowem jest zmartwychwstanie» – te słowa stały się głównym przesłaniem uroczystości Podwyższenia Krzyża Świętego, która 14 września odbyła się w katolickiej parafii w Torczynie na Wołyniu.
15 września 2026
Wieczór muzyki sakralnej w Dubnie
Wydarzenia
14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, parafia Świętego Jana Nepomucena w Dubnie obchodziła drugi odpust.
15 września 2026
«Paleta kultur»: jak wyglądał tegoroczny międzykulturowy festiwal w Łucku
Wydarzenia
Tradycyjnie z okazji Dnia Miasta w Łucku odbył się międzykulturowy festiwal «Paleta Kultur».
14 września 2026
Rosyjskie drony przez cały dzień atakują obwód rówieński i wołyński
Wydarzenia
Od kilku godzin trwa zmasowany atak dronów na obwód wołyński oraz od samego rana na obwód rówieński. Wróg skierował drony m.in. na Kowel, Łuck, Sarny i Dubno.
12 września 2026
Trasa z początku XX wieku: w Łucku zaprezentowano audiospacer po centrum miasta
Wydarzenia
«Łesia nawet nie śniła o życiu w rytmie tanga» – audiospacer pod tym tytułem zaprezentowano w Łucku 11 września. Jest to pierwszy audiospacer w ramach projektu «Wielokulturowy Łuck: trasa z początku XX wieku» realizowanego przez teatr «Harmyder».
12 września 2026
W Równem odbędzie się jubileuszowy turniej minifutbolu dla drużyn z Ukrainy i Polski
Wydarzenia
W Równem odbędzie się X Międzynarodowy Turniej Minifutbolu «Sport zbliża serca» z udziałem drużyn dziecięcych i dorosłych z Ukrainy i Polski.
11 września 2026