Ponad granicami: w Korcu odbyły się Dni Kultury Polskiej
Artykuły

Program Dni Kultury Polskiej, które trwały w Korcu w dniach 9–10 września, przewidywał wspólną modlitwę, konferencję naukową i występy zespołów artystycznych z Polski i z Ukrainy.

Piętnaście lat temu Bychawa i Korzec zawarły umowę o współpracy przewidującą obustronne wizyty pedagogów, pracowników kultury, sportowców oraz wymianę doświadczeń. Przez ten czas Zespół Szkół im. ks. Antoniego Kwiatkowskiego w Bychawie ukończyło ponad czterdziestu uczniów z Korca. Wszystko zaczęło się od kontaktów międzyludzkich, które skutkowały kontaktami międzypaństwowymi.

W 1945 r. rodzinę Dyciaków wysiedlono z terenu województwa lubelskiego do obwodu rówieńskiego. Borys Dyciak urodził się już tu, na Rówieńszczyźnie, ale historię swojej rodziny znał. Dlatego po odzyskaniu niepodległości przez Ukrainę, gdy stały się możliwe podróże za granicę, zaczął szukać swoich korzeni rodzinnych w Polsce: przeglądał dokumenty w tamtejszych archiwach, odwiedzał rodzinną wieś ojca, później jeździł tam razem z nim.

W 2002 r. Borys Dyciak, już jako wiceprzewodniczący Koreckiej Rejonowej Administracji Państwowej, nawiązał kontakty z powiatem lubelskim i miastem Bychawa. Władze rejonowe nawiązały wówczas kontakty również z m.in. z Fundacją Polonia Gospodarcza Świata, Międzynarodowym Stowarzyszeniem Biznesu HOMO BONUS czy firmą budowlaną REJBUD. Istnieje wiele pomysłów na inwestycje w gospodarkę rejonu korzeckiego, ale wymaga to czasu, badań, uzgodnień. Natomiast pomysł na realizację Dni Kultury Polskiej okazał się możliwy do realizacji i nie wymagało to długotrwałych przygotowań. Oczywiście władze powiatu lubelskiego i rejonu koreckiego, burmistrzowie Korca i Bychawy przeprowadzili negocjacje w sprawie ich organizacji. Ich inicjatorem był Borys Dyciak, który obecnie już jest emerytem, ale nadal prowadzi aktywne życie społeczne – jest obecnie prezesem Towarzystwa Kultury Polskiej «Korzecczyzna».

Impreza zaczęła się od mszy świętej w kościele Św. Antoniego w Korcu. Było to pierwsze miejsce, które mile zaskoczyło gości. Świątynia została zbudowana w 1706 r. w miejscu, gdzie wcześniej stał drewniany kościół z 1533 r. Za czasów sowieckich została zupełnie spustoszona – znajdował się w niej magazyn fabryki wyrobów plastikowych. Katolicka wspólnota miasta jest nieliczna, dlatego doprowadzenie kościoła do obecnego wyglądu wymagało ogromnego wysiłku parafian oraz pomocy finansowej i zaangażowania wolontariuszy z Polski. W czasie porządkowania terenów przyległych odnowiono również grób polskich żołnierzy, którzy zginęli w 1920 r. Na nim i na innych grobach na cmentarzu katolickim goście razem z burmistrzem Korca złożyli kwiaty.

Następnym ciekawym miejscem na mapie Dni Kultury Polskiej było Rejonowe Muzeum Historyczne w Korcu. Zorganizowano w nim konferencję naukową, w trakcie której krajoznawcy przedyskutowali relacje polsko-ukraińskie na tych terenach od czasów najdawniejszych do lat współczesnych. Wspólnych punktów odniesienia jest dużo, ponieważ z miastem związanych było kilka znanych w Polsce rodów książęcych.

Tymczasem nad rzeką, w pobliżu ruin zamkowych, widzowie już gromadzili się na święto. W trakcie otwarcia przemówili Starosta Lubelski Paweł Pikuła, Sekretarz Powiatu Lubelskiego Grzegorz Szacoń, burmistrz Bychawy Janosz Urban. Powitali ich przedstawiciele władz rejonu i miasta. W roli tłumacza na otwarciu imprezy wystąpił ks. Waldemar Szlachta, proboszcz parafii Św. Antoniego – młody kapłan przez kilka lat pobytu na Ukrainie doskonale nauczył się jej języka.

Na scenie wystąpiło kilka polskich zespołów ludowych. Wystąpili również miejscowi artyści. Całą artystyczną część Dni Kultury możemy nazwać swoistą wymianą kulturalną. Kiedy dziewczyny z Bychawy zaśpiewały w języku ukraińskim «Ty ż mene pidmanuła» («Tyś mnie okłamała»), chłopcy z Korca zaciągnęli po polsku «Hej, sokoły», a wokół sceny od czasu do czasu krążyły w tańcu polsko-ukraińskie pary.

Wszyscy chętni mogli spróbować bigosu, grochówki i pierogów. W ogłoszeniu zapowiedziano, że polskie tradycyjne potrawy serwować będzie kucharz Mariusz Sawicki. Polskiemu kucharzowi zaoferowano polową kuchnię wojskową i pomoc uczniów lokalnej szkoły zawodowej.

Część artystyczna imprezy zakończyła się występem Artura Suchożebrskiego z Polski, wykonawcy piosenek w stylu country. Dodać należy, że prowadzi on własny biznes i ma pewne plany inwestycyjne wobec Korca.
W rozmowach z gośćmi imprezy pytałem ich o wrażenia. Wielu z nich nie tylko po raz pierwszy zwiedziło Ukrainę, ale w ogóle po raz pierwszy wyjechało za granicę. Wszyscy pozytywnie odnieśli się do tej inicjatywy i byli pewni tego, że to się stanie tradycją. W odpowiedzi obiecali zorganizować podobną zabawę w powiecie lubelskim: Święto Kultury Ukraińskiej.

Cóż więc możemy z tych dwóch dni wynieść na przyszłość? Według mnie, lakonicznie i treściowo sformułował wnioski z dwóch Dni Kultury Polskiej w Korcu Starosta Lubelski Paweł Pikuła: «Spróbuję określić swoje wrażenia jako urzędnik i polityk. Polska jest członkiem Unii Europejskiej. Nasza granica z Ukrainą jest granicą zjednoczonej Europy. Co jednak nie znaczy, że za tą granicą są jacyś inni ludzie. Są oni podobni do nas – Słowianie i chrześcijanie. Na tym się mamy opierać, budując i wzmacniając nasze wspólne relacje. Języki, piosenki, muzyka i stroje ludowe mamy podobne. Oczywiście, granica musi pozostać, nikt jej zupełnie nie ma zamiaru znieść. Ale istnieją jeszcze granice w głowach ludzi. Właśnie te granice mamy w pełni zlikwidować. Istnieją kontakty między naszymi prezydentami, rządami, elitami, ale najważniejsze pozostają kontakty między zwykłymi obywatelami. Proces ich nawiązywania jest bardzo ważnym czynnikiem w procesie dołączenia Ukrainy do Europy. Niech Bóg nam w tym pomaga!»

Mychajło WASYŁYSZYN,

Korzec
Zdjęcia udostępnione przez autora

CZYTAJ TAKŻE:

KORZEC – MIASTO ŚWIĄTYŃ

1

2

3

4

5

Powiązane publikacje
TKP w Kowlu uporządkowało polską kwaterę wojskową na miejscowym cmentarzu
Wydarzenia
22 lipca członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności, by uporządkować polskie pochówki.
24 lipca 2026
Łuck otrzymał agregat prądotwórczy z Białegostoku
Wydarzenia
W ramach wsparcia partnerskiego miasto Białystok przekazało Łuckiej Hromadzie, jako pomoc humanitarną, agregat prądotwórczy o mocy 80 kW – podał Wydział Współpracy Międzynarodowej i Działalności Projektowej Łuckiej Rady Miejskiej.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Związki frazeologiczne: Prawdziwe gwiazdy i takie sobie gwiazdeczki
Artykuły
Jeszcze niedawno gwiazdy kojarzyły się z czymś odległym, migoczącym wysoko nad głową, wymagającym teleskopu, cierpliwości i odrobiny romantyzmu. Dziś wystarczy smartfon, stabilne łącze i umiejętność robienia miny zaskoczonej, ale naturalnej, by w ciągu jednego popołudnia znaleźć się na świeczniku.
22 lipca 2026
Lato w Małopolsce dla uczniów Stowarzyszenia im. Ewy Felińskiej z Łucka
Wydarzenia
Uczniowie Szkoły Sobotnio-Niedzielnej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu zakończyli dziesięciodniowy pobyt edukacyjno-integracyjny w Krakowie. Wyjazd odbył się w ramach XXIV edycji akcji Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski «Podarujmy Lato Dzieciom ze Wschodu».
21 lipca 2026
Życzenia dla Anny Sobolewej z Kostopola z okazji 80. Urodzin
Wydarzenia
20 lipca 80. urodziny obchodzi Anna Sobolewa z Kostopola, członkini miejscowego Towarzystwa Kultury Polskiej, parafianka kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz Towarzystwo Kultury Polskiej w Kostopolu składają Pani Annie najserdeczniejsze życzenia z okazji jubileuszu.
20 lipca 2026
W Równem powstanie seria filmów animowanych o książętach Lubomirskich
Wydarzenia
Przez prawie 250 lat Równe i Dubno należały do książąt Lubomirskich, którzy wywarli ogromny wpływ zarówno na ówczesny rozwój, jak i na współczesny wygląd tych miast. W tym roku ich dziedzictwu poświęcona zostanie seria animowanych opowieści. Projekt zostanie zrealizowany przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kultury.
20 lipca 2026
Życzenia dla Jana Piejki z okazji 70. urodzin
Wydarzenia
18 lipca 70. urodziny obchodzi Jan Piejko, prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego, które działa w Husiatynie, Sidorowie i Chorostkowie w obwodzie tarnopolskim. Z tej okazji przesyłamy solenizantowi najserdeczniejsze życzenia.
18 lipca 2026
Łuck pożegnał żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra
Wydarzenia
17 lipca w prawosławnej katedrze Świętej Trójcy w Łucku pożegnano żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra.
17 lipca 2026