ABC kultury polskiej: Wigura i Zwirko
Artykuły

Był rok 1932. Franciszek Żwirko bierze udział w Challenge’u zorganizowanym w dniach 11–28 sierpnia przez Aeroklub Niemiecki. Po zakończeniu zawodów za najlepszą załogę uznano porucznika Żwirkę i inżyniera Stanisława Wigurę, a maszynę, na której tego dokonali, za najlepszy samolot turystyczny w Europie.

Na Berlińskim lotnisku zabrzmiał wówczas Mazurek Dąbrowskiego. Zanim obaj panowie osiągnęli ten spektakularny sukces, po drodze były także i inne zwycięstwa. 9 sierpnia 1929 roku wraz, a jakże, ze Stanisławem Wigurą bierze udział w europejskim locie na RWD-2 na trasie 5000 tys. km, a już po dwóch miesiącach, 6 października 1929 r., obaj odnoszą zwycięstwo w I Locie Południowo-Zachodniej Polski w Krakowie.

Prototyp samolotu RWD-2, październik 1929 r. Public domain

W tym samym miesiącu Żwirko ustanawia na samolocie RWD-2 pierwszy rekord lotniczy wznosząc się na wysokość 4004 metrów. Rok 1930 przynosi kolejne pierwsze miejsce w II Locie Południowo-Zachodniej Polski w Krakowie, później zwycięstwo w Konkursie Awionetek, a w 1931 r. wygrywa IV Krajowy Konkurs Samolotów Turystycznych i ustanawia kolejny rekord wysokości w II kategorii samolotów lekkich lecąc na 5996 metrach.

Niestety z przyczyn formalnych rekord nie zostaje oficjalnie uznany. Jeśli jeszcze dołożymy wielogodzinny, nocny przelot nad Polską, jakiego dokonał będąc instruktorem w bydgoskiej szkole lotniczej, to obraz niezwykle uzdolnionego, zafascynowanego lotnictwem człowieka będzie prawie pełny.

Franciszek i Stanisław, Żwirko i Wigura. Te dwa nazwiska od zawsze występują razem i nieodmiennie od dziesiątków lat rozniecają dumę narodową w obszarze umiejętności i możliwości polskich pilotów.

Nie bez podstaw mówiło się i nadal mówi, że polscy piloci potrafią wystartować i polecieć nawet na drzwiach od stodoły. Obaj byli bohaterami II Rzeczpospolitej i niewątpliwie należeli do najbardziej znanych Polaków dwudziestolecia międzywojennego. Tak różni, a jednak tak mocno ze sobą związani. Przyjaźnią i pracą. Franciszek i Stanisław.

«Na pierwszy rzut oka widać, że wywodzili się z kompletnie różnych porządków. Franciszek był niski, swojski, przysadzisty, o nieprzesadnej przystojności. Solidny. Człowiek skała. Takiemu powierzyłbyś swoje życie albo tajemnicę. Z kolei Wigura — wysoki, smukły, mroczny, a przy tym modny, prawie zawsze w garniturze, w butonierce kwiat. Włosy zaczesane do tyłu, na brylantynę, jak u rasowego amanta kina. Spokojnie odnalazłby się w roli seksownego wampira ze «Zmierzchu». Aparycja Wigury miała wielki potencjał do generowania westchnień». Tak o obu mężczyznach pisze Ignacy Karpowicz w książce «Ludzie z nieba».

Stanisław Wigura i Franciszek Żwirko, 1932 r. Public domain

Żwirko urodził się w Święcianach 16 sierpnia 1895 r. Podobno do dzisiaj w tej miejscowości stoi drewniany, żółty dom z wmurowaną tablicą upamiętniającą ten fakt. Franciszek od najmłodszych lat marzył o wolności w przestworzach. Jako kilkunastoletni chłopak, w tajemnicy przed rodzicami jedzie do Petersburga, niby na wakacje do rodziny, ale tak naprawdę na egzamin do szkoły lotniczej. Zdaje go i zostaje przyjęty.

Zanim się jednak zdążył zadomowić i ledwie co poznał rąbek wiedzy z zakresu budowy maszyn latających, w stolicy carskiej Rosji zjawiła się matka i krnąbrnego syna zabrała do domu. Wrócił więc do wileńskiej szkoły, w której swoich kolegów uczy polskich pieśni patriotycznych przysparzając sobie tym samym sporo kłopotów, chodzi do cyrku, na walki atletów, pokazy sztukmistrzów i marzy o magii latania.

Musiało upłynąć trochę lat, musiał Żwirko przejść swoją ścieżkę od Omska na Syberii, przez Irkuck, front I wojny światowej, armię gen. Denikina, zieloną granicę, przez którą dociera do Wilna, a później do Warszawy, by jego marzenia stały się rzeczywistością. W 1922 r. podejmuje naukę w Szkole Pilotów w Bydgoszczy, a w marcu 1924 r. zostaje przeniesiony do Wyższej Szkoły Pilotażu i Akrobacji Lotniczej w Grudziądzu.

Po raz pierwszy reprezentuje Polskę w Locie Małej Ententy organizowanym przez Aeroklub Jugosłowiański w 1927 r. i zajmuje drugie miejsce. W ten sposób rozpoczęła się cała seria wspaniałych zwycięstw przynoszących chlubę całemu polskiemu lotnictwu.

Tragiczna śmierć 11 września 1932 r., w drodze na zlot lotniczy w Pradze, zakończyła niezwykłe życie dwóch wyjątkowych ludzi. W okolicy wsi Cierlicko Górne niedaleko Cieszyna, podczas szalejącej burzy, samolot RWD-6 roztrzaskał się o zbocze Kościelca. Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura ponieśli śmierć na miejscu. Zwłoki, sprowadzone do Warszawy, żegnał dwustutysięczny tłum Polaków oddając tym samym hołd bohaterom narodowym.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

Powiązane publikacje
ABC kultury polskiej: Joanna Chmielewska, polska mistrzyni suspensu
Artykuły
Joanna Chmielewska była zjawiskiem, które w polskiej literaturze trudno pomylić z czymkolwiek innym. Jak pierogi ruskie z sushi w barze na wynos. Nazywana mistrzynią suspensu, budowała napięcie nie tylko wokół zbrodni, lecz także wokół tego, czy bohaterka zdąży zrobić herbatę, zanim ktoś znowu zacznie do niej strzelać.
06 sierpnia 2026
ABC kultury polskiej: Bernard Ładysz – śpiewak, aktor, świadek historii
Artykuły
Bernard Ładysz należał do tych artystów, których nie da się łatwo zamknąć w jednym zdaniu ani nawet w jednym gatunku. Dla jednych był przede wszystkim wybitnym basem operowym, dla innych charakterystycznym głosem z filmów i nagrań, jeszcze dla innych świadkiem historii, który przeszedł przez dramatyczne doświadczenia XX wieku i potrafił o nich mówić bez patosu, za to z uważnością i spokojem.
17 czerwca 2026
ABC kultury polskiej: Maj, gitary i «Hej Joe»
Artykuły
Miasta rozpoznajemy dzięki ciekawym zabytkom. Jednak Wrocław ma swoją dodatkową wizytówkę: majowe gitarowe granie, które od ponad dwóch dekad przyciąga tysiące muzyków z Polski i świata.
22 maja 2026
ABC kultury polskiej: Sergiusz Piasecki – pisarz, przemytnik i szpieg
Artykuły
Gdybyśmy chcieli poszukać postaci, której życiorys mógłby konkurować z najlepszymi amerykańskimi filmami sensacyjnymi, to Sergiusz Piasecki byłby świetnym wyborem.
08 maja 2026
ABC kultury polskiej: Jan Brzechwa nie tylko dla dzieci
Artykuły
Jan Brzechwa to postać, która udowadnia, że można być jednocześnie poważnym prawnikiem i niepoważnym mistrzem pióra. Mistrzem tak poważnie niepoważnym, że do dziś dzieci w całej Polsce uczą się jego wierszy szybciej niż tabliczki mnożenia, a dorośli recytują je z podejrzanym błyskiem nostalgii w oku.
20 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Helena Modrzejewska – Polka, która podbiła Amerykę
Artykuły
Przyszła na świat 12 października 1840 r. w Krakowie. Jako aktorka odniosła sukces, o jakim marzy każdy stający na scenie teatru i przed okiem kamery filmowej – zdobyła Amerykę, jednak nigdy nie zapomniała o swojej Ojczyźnie, do której regularnie wracała przez całe życie.
08 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Ewa Rossano – harmonia brązu i szkła
Artykuły
Ewa Rossano należy do niezwykle interesujących głosów współczesnej sztuki. Jej liczne rzeźby są opowieścią o sile i kruchości człowieka, trwaniu i przemijaniu. Część jej prac to brąz – symbol wielkiego ciężaru i brzemię dramatycznej historii człowieka, a druga część to szkło – światło i blask wspaniałych jego osiągnięć. Artystka maluje także obrazy oraz robi etiudy filmowe.
13 marca 2026
ABC kultury polskiej: Ludzie gór. Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka
Artykuły
Ludzie gór nie należą wyłącznie do geografii. Do mniejszych i większych wzniesień, które przeciętnego człowieka przyprawiają o zawrót głowy. Przynależą do pewnego sposobu myślenia, do wewnętrznego krajobrazu, w którym granice wyznacza nie mapa, lecz odwaga i strach, upór i zwątpienie, a także samotność.
06 lutego 2026
ABC kultury polskiej: «Wratislavia Cantans» – Wrocław śpiewa od 60 lat!
Artykuły
Festiwal, który powstał w 1966 r., pokazuje nam przez lata, że muzyka jest sztuką spotkania ze sobą tych, którzy grają i śpiewają z tymi, którzy słuchają we wspólnej, przyjaznej i interesującej przestrzeni.
22 stycznia 2026