Skarby sztuki naiwnej
Artykuły

«Wszystko, co zostaje ujęte w ramę, staje się dziełem sztuki» – powiedział Petro Honczar, dyrektor Muzeum Iwana Honczara, podczas końcowej dyskusji nad projektem poświęconym ukraińskiej sztuce naiwnej oraz życiu i twórczości łuckiego rzeźbiarza-naiwisty Stanisława Sarcewicza.

Dyskusja «Sztuka naiwna. Ukraina w kontekście światowym», która odbyła się 8 października, zgromadziła w Przestrzeni Artystycznej «Angar» w Łucku miłośników tego wyjątkowego nurtu artystycznego. Wzięli w niej udział dyrektor Narodowego Centrum Kultury Ludowej «Muzeum Iwana Honczara» Petro Honczar oraz historyk sztuki, badaczka sztuki naiwnej Zoja Nawrocka. Moderatorem była Rusłana Porycka – kuratorka projektu badawczego poświęconego życiu i twórczości Stanisława Sarcewicza realizowanego przez Platformę «Algorytm Działań» przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kultury.

Wydarzenie rozpoczęło się od prezentacji miniwystawy przygotowanej przez Zoję Nawrocką, na której były eksponowane prace ze zbiorów Wołyńskiego Muzeum Krajoznawczego. Zaprezentowano na niej dzieła profesjonalnych artystów, takich jak Lew Skop, Olga Kwaszyna i Ołeksandr Semernia, którzy w swojej twórczości wykorzystywali techniki sztuki naiwnej.

«Wszystko, co zostaje ujęte w ramę, staje się dziełem sztuki» – zauważył Petro Honczar. Teza ta stała się motywem przewodnim całego wieczoru.

Rozmowa zanurzyła zgromadzonych w świecie ukraińskiej sztuki naiwnej, który, jak zauważyła Zoja Nawrocka, wywodzi się z ikon ludowych. Dyskusja panelowa zaczęła się od wspomnienia o mistrzu sztuki naiwnej Nikiforze Drowniaku. Utwory ukraińskiego artysty, który mieszkał i tworzył w Krynicy na Łemkowszczyźnie, dotarły do Paryża, gdzie zachwyciły świat artystyczny.

Następnie rozmowa skupiła się na Anastasiji Rak, która stworzyła swoje unikalne światy poprzez proste, ale niesamowite obrazy. «Koty Anastasiji to nie tylko urocze zwierzątka, mają one charakter, potrafią ukraść rybkę lub słoninę, a koguty namalowane przez nią swobodnie spacerują po świecie jej płócien» – żartobliwie zauważyła Zoja Nawrocka. Dodała, że prace tej artystki odkrywają jej wewnętrzny świat, miłość do rodziny i proste radości życia.

Uczestnicy dyskusji rozmawiali również o Emmie Andijewskiej – pisarce i artystce, która przeżyła wojnę, utratę bliskich, i choć dawno mieszka na emigracji, przez całe życie jest wierna Ukrainie. Urodziła się w Doniecku (wtedy jeszcze Stalino) w rodzinie chemika-wynalazcy i nauczycielki. «Jej poezja i obrazy przeplatają się w jej własnym mitologicznym świecie, łączcym rodzin i spokój, których tak bardzo brakowało jej w dzieciństwie. Jej dzieła są dość dramatyczne, choć ludzie postrzegają je jako coś uroczego, jak bajki» – zauważyła Zoja Nawrocka.

Następnie wspomniano o Polinie Rajko. Przekształciła swój dom w żywą galerię, własną niezwykłą przestrzeń. «Uciekała w nią od rzeczywistości» – zauważyła Zoja Nawrocka. Sufity i ściany jej domu były pełne motywów związanych z życiem rodzinnym i tragediami, które dotknęły ją osobiście. Kiedy w 2023 r. jej dom został zalany w wyniku wysadzenia przez Rosjan elektrowni wodnej w Kachowce, świat przypomniał sobie o jej twórczości.

W «Angarze» rozmawiano również o tak znanych przedstawicielkach ukraińskiej sztuki naiwnej, jak malarki Kateryna Biłokur i Maria Prymaczenko. Kateryna Biłokur, choć miała zakaz malowania, tworzyła poetyckie światy z kwiatów, inspirowane ukraińskimi krajobrazami, pieśniami i tradycjami. Maria Prymaczenko z kolei łączyła motywy ludowe z fantastycznymi obrazami zwierząt i roślin, tworząc barwne, emocjonalne płótna, które jednocześnie rozweselają i skłaniają do refleksji nad życiem. Ich dzieła zachwycają uniwersalnością: są zrozumiałe i bliskie każdemu, ale jednocześnie niezwykle głębokie i symboliczne.

Podczas wydarzenia nie pominięto oczywiście postaci łuckiego rzeźbiarza-naiwisty Stanisława Sarcewicza, którego życie i twórczość stały się przedmiotem badań Platformy «Algorytm Działań». Dzięki temu w Łucku odbyła się seria wydarzeń poświęconych nie tylko Sarcewiczowi, ale także w ogóle sztuce naiwnej i jej przedstawicielom.

Jak zauważono podczas dyskusji, sukces rzeźbiarza wynikał w dużej mierze z tego, że jego prace zobaczył historyk sztuki Ołeksandr Najden, który poprzez swój artykuł w czasopiśmie «Sztuka Dekoracyjna ZSRR» zalegalizował Sarcewicza jako artystę. Jednak zniszczenie ogrodu z rzeźbami, który artysta stworzył na swoim podwórku, czas i ludzka obojętność zrobiły swoje: wiele dzieł Sarcewicza po jego śmierci zostało utraconych lub uszkodzonych. Część prac udało się wówczas uratować. Później Petro Honczar zabrał je do Kijowa, do Muzeum Iwana Honczara.

Piotr Honczar zauważył, że renowacja tych rzeźb wymaga wielu sił i czasu, ponieważ artysta tworzył je z tego, co miał pod ręką, na przykład z betonu, wypełniając je papierem i butelkami.

«Jego rzeźby muszą żyć. Chcę oddać hołd tej ziemi, która urodziła Sarcewicza» – powiedział Petro Honczar. Zaproponował utworzenie w Łucku muzeum sztuki naiwnej. Powiedział również, że w przyszłości chciałby przekazać miastu część rzeźb. «Jest w nich wiele dramatyzmu. Byłby to pomnik czasów, które przeżyliśmy» – dodał.

W Muzeum Iwana Honczara przechowywanych jest 15 prac Sarcewicza. Obecnie w ramach projektu «Algorytmu Działań» trwa ich digitalizacja, a także odtwarzanie na podstawie fotografii tych prac, których już nie ma. Wszystko to pomoże stworzyć modele 3D około 30 rzeźb.

Podczas dyskusji Rusłana Porycka zaprezentowała zgromadzonym zdjęcia nieznanych dotąd dzieł Stanisława Sarcewicza: namalowanego przez niego obrazu i dwóch rzeźb, które w przeciwieństwie do wszystkich innych najprawdopodobniej stały w pracowni, przez co były niedostępne dla osób postronnych. Zaznaczyła również, że ma nadzieję, iż zainteresowanie mieszkańców Łucka tą postacią utrzyma się również po zakończeniu projektu.

Tekst i zdjęcia: Anna Korec, Karolina Syrotiuk

Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026