Ocaleni od zapomnienia: Jerzy Tołwiński
Artykuły

Jerzy Tołwiński z Równego był jednym z wielu polskich policjantów represjonowanych przez władze radzieckie w latach 1939–1941. W 1940 r. został skazany na osiem lat poprawczych obozów pracy z powodu służby w «polsko-pańskiej» policji.

Jerzy Tołwiński urodził się 27 sierpnia 1900 r. w Warnawinie w guberni kostromskiej w rodzinie Jerzego Tołwińskiego (s. Konstantego, 72 lata; tutaj i dalej wiek krewnych jest podawany według stanu na 1939 r.) i Stanisławy Tołwińskiej (c. Waleriana, 63 lata). Ojciec pracował jako brygadzista w gorzelni w mieście Jurjewiec guberni kostromskiej. Wykształcenie podstawowe zdobył w szkole realnej w Makarowie w tejże guberni.

Według stanu na wrzesień 1939 r. rodzice Tołwińskiego mieszkali w Lidzie w województwie nowogródzkim. Zgodnie z innymi informacjami – w Równem razem z Jerzym.

Wiadomo, że w latach 1919–1922 Jerzy Tołwiński pracował jako operator telefoniczny Armii Czerwonej w Moskwie. W 1923 r. przeprowadził się z ZSRR do Polski. Zgodnie z podpisanym w 1921 r. traktatem ryskim taką możliwość mieli mieszkańcy sowieckiej Rosji, którzy mogli udowodnić, że mają polskich przodków. Należy w tym miejscu dodać, że wielu Polakom Rosja nie pozwoliła na wyjazd.

Po przeprowadzce bohater tego tekstu zamieszkał w Grodnie, gdzie w tym samym roku powołano go do Wojska Polskiego. Najpierw służył w 1 Pułku Łączności z dowództwem w Zegrzu, gdzie ukończył szkołę oficerów. Następnie w Pułku Radiotelegraficznym w Warszawie. Zakończył służbę w wojsku w stopniu podporucznika.

Kiedy Jerzy Tołwiński kończył służbę w armii zaproponowano mu pracę przy budowie linii telefonicznych dla komisariatów policji w województwie nowogródzkim. Po dwumiesięcznym urlopie w marcu 1925 r. przybył do Nowogródka, gdzie rozpoczął pracę w warsztacie telefonicznym.

W lipcu 1925 r. awansował na przodownika i przeniósł się do Brześcia na stanowisko referenta łączności w okręgowej komendzie policji. Podczas pełnienia tej funkcji Tołwiński ukończył trzymiesięczny kurs dla przodowników, co pozwoliło mu uzyskać stopień starszego przodownika. W tym samym czasie otrzymał stopień podporucznika rezerwy Wojska Polskiego, wkrótce został aspirantem policji, po czym przeniesiono go do Poznania do okręgowej komendy policji na stanowisko zastępcy intendenta.

Jak twierdził Jerzy Tołwiński podczas przesłuchań, wówczas Polska otrzymała przydział na 20 miejsc w międzynarodowym Instytucie Kryminalistycznym w Wiedniu. Jerzy znalazł się wśród Polaków delegowanych na szkolenia. Po ich ukończeniu w 1929 r. został skierowany do Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego w Komendzie Miejskiej Policji w Poznaniu jako kierownik brygady pościgowej.

W 1932 r. Tołwiński ukończył 11-miesięczny kurs dla oficerów w Warszawie. We wrześniu 1938 r. został przeniesiony do Równego, gdzie czasowo pełnił obowiązki szefa Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego w Komendzie Powiatowej Policji Państwowej w Równem. Głównym jego zadaniem była walka z przestępstwami kryminalnymi i prostytucją. W sierpniu 1939 r. został przeniesiony na stanowisko oficera Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego.

W Równem Jerzy Tołwiński mieszkał przy ulicy Kopernika 44 razem z żoną Stanisławą (c. Ludwika, 36 lat) i synem Ryszardem (9 lat).

18 września 1939 r. Tołwiński został aresztowany przez grupę operacyjną NKWD i osadzony w rówieńskim więzieniu. Śledztwo w jego sprawie wszczęto 3 lutego 1940 r. Do tego czasu żadnych działań śledczych wobec aresztowanego nie podejmowano.

Na pierwszym przesłuchaniu śledczy interesował się informacją o Froncie Jedności Narodowej (FJN, legalna ukraińska partia nacjonalistyczna). Na to więzień odpowiedział, że FJN był organizacją legalną, niecieszącą się dużą popularnością w powiecie rówieńskim, dlatego policja nie zwracała na nią szczególnej uwagi. Tołwiński znał się z kierownikiem tej organizacji, Mykołą Nahrebeckim s. Sylwestra. Policja wiedziała, że Nahrebecki rozpowszechniał w Równem i powiecie publikacje wydawane przez FJN, prowadził agitację mającą na celu zwiększenie liczby członków organizacji, przyjmował zgłoszenia od nowych członków i kierował je do centrum FJN we Lwowie, wydawał legitymacje członkowskie i zbierał składki. Według Jerzego, policja prowadziła ewidencję zgłoszeń do FJN, zgodnie z którą według stanu na 1938 r. w Równem było 30 członków organizacji. Za rozpowszechnianie gazet FJN bez zezwolenia starosty powiatowego sąd w Równem skazał Nahrebeckiego i wydalił z miasta w 1938 r. Tym samym władze lokalne starały się ograniczyć rozprzestrzenianie się ukraińskich nastrojów nacjonalistycznych z Galicji na Wołyń.

Śledczy interesował się również walką z Komunistyczną Partią Zachodniej Ukrainy (KPZU). Jednak Tołwiński powiedział, że w 1938 r., kiedy przybył do Równego, ta partia była prawie zlikwidowana і nie wykazywała żadnych oznak istnienia. Wspomniał tylko o dwóch przypadkach aktywizacji działalności KPZU w gminach klewańskiej i hoszczańskiej, w których zarejestrowano spotkania lokalnej młodzieży. W brygadzie do spraw przestępstw politycznych został powołany osobny dział w celu kontroli działalności KPZU. Za ten kierunek odpowiadał Leon Urbanowicz. Jego zadaniem było zapobieganie powstawaniu nowych ośrodków komunistycznych. Jerzy powiedział, że w latach 1938–1939 KPZU nie była priorytetowa w ich działalności. Na pierwszym miejscu w tym okresie była działalność ukraińskich nacjonalistów. Według niego, praca policji politycznej była skierowana na tworzenie sieci informatorów i konfidentów w ich środowisku.

Z jednego z protokołów przesłuchań dowiadujemy się, że Jerzy Tołwiński kierował Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym w Komendzie Powiatowej Policji Państwowej w Równem, dopóki na to stanowisko nie przydzielono Tadeusza Stażemskiego, specjalizującego się na sprawach politycznych.

5 lutego 1940 r. śledztwo wobec Jerzego Tołwińskiego zostało zakończone, o czym świadczy akt oskarżenia. Tołwiński został uznany za winnego przestępstw przewidzianych w art. 54–33 KK USRR, a mianowicie, że przez 14 lat służył w «polsko-pańskiej» policji i działał na rzecz umocnienia «byłego państwa polskiego» i jako oficer policji i kierownik wydziału dowodził walką przeciw ruchowi rewolucyjnemu na terenie powiatu rówieńskiego. W tym czasie aresztowany przebywał w kijowskim więzieniu NKWD.

Na mocy decyzji Kolegium Specjalnego NKWD ZSRR z dnia 18 października 1940 r. Jerzy Tołwiński został skazany na osiem lat poprawczych obozów pracy. Karę odbywał w Uchto-Iżemskim Poprawczym Obozie Pracy.

W sierpniu 1941 r. Jerzy Tołwiński wyszedł z łagru na mocy amnestii przewidzianej przez Układ Sikorski-Majski dla obywateli II Rzeczypospolitej i został skierowany do Komi ASRR. 23 czerwca 1989 r. został zrehabilitowany według postanowienia Prokuratury Obwodu Rówieńskiego.

Tetiana Samsoniuk

P. S.: Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane przez Tetianę Samsoniuk na podstawie akt radzieckich organów ścigania przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia
Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.
05 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarze z Lubomla Leonard Dewald i Kazimierz Sieczka
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD wszczęli wspólną sprawę karną przeciwko kolejarzom Leonardowi Dewaldowi i Kazimierzowi Sieczce, ponieważ obaj byli członkami partii OZN w Lubomlu. Pomimo faktu, że sprawa była szyta grubymi nićmi, obaj zostali skazani na osiem lat łagrów.
10 grudnia 2025
«Ta książka jest o mieszkańcach Równego». Zaprezentowano publikację poświęconą polskiej konspiracji
Artykuły
W Centrum Historii Cyfrowej w Równem odbyła się prezentacja książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» zawierającej szkice biograficzne działaczy polskiej konspiracji w mieście w okresie «pierwszych sowietów».
29 listopada 2025
Represje wobec wołyńskich Polaków: Piotr Malinowski, dyrektor szkoły w Trościańcu
Artykuły
Piotr Malinowski, dyrektor szkoły rolniczej w Trościańcu pod Łuckiem, został «standardowo» oskarżony o działalność kontrrewolucyjną i skazany na osiem lat łagrów.
25 listopada 2025