600 spojrzeń na Wołyń, którego już nie ma
Artykuły

Z okazji Jubileuszu 100-lecia Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze otrzymało niezwykle cenny dar pochodzący od rodziny państwa Marcinkowskich. Mirosława Marcinkowska, Małgorzata Ziemska oraz Jacek Marcinkowski wzbogacili kolekcję placówki o blisko 600 kart pocztowych. Jak podaje Muzeum, włączono je do zbiorów pod nazwą «Kolekcja Wołyńska Tadeusza Marcinkowskiego».

Kolekcja Wołyńska Tadeusza Marcinkowskiego obejmuje karty pocztowe z sześciu wołyńskich miast. Najliczniejszy spośród tych zestawów dotyczy stolicy województwa wołyńskiego i w liczbie blisko 200 sztuk stanowi 1/3 darowizny. W ten sposób Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze otrzymało największą w Polsce kolekcję pocztówek z Łucka.

Muzeum zapowiada prezentację kolekcji w 2023 r. oraz wydanie katalogu-albumu.

«O najwyższej klasie kolekcji stanowi nie tylko jej wielkość, ale fakt, iż zawiera ona niezwykle rzadkie bądź absolutnie unikalne w Polsce egzemplarze. Są tu m.in. takie rarytasy, jak pocztówki wydane przez Bolesława Olszewskiego, których nie posiada nawet największa w Polsce, licząca ponad 16 tys. obiektów, kolekcja kart kresowych zgromadzona przez Janusza Wasylkowskiego. Pozostałe zestawy zbioru ilustrują: Kowel (153 szt.), Równe (76 szt.), Włodzimierz Wołyński (65 szt.), Ostróg (56 szt.) oraz Dubno (47 szt.)» – czytamy we wpisie na Facebooku.

«Prawie 600 pocztówek to niemal 600 spojrzeń na świat, którego już nie ma, a który jest bliski części mieszkańców Ziemi Lubuskiej ze względu na ich kresowe korzenie. Poza wartością kolekcjonerską, karty stanowią niewyczerpane źródło do badań na wielu polach (…). Możemy poznać życie wołyńskich miast z lat 1901–1939, czyli w czasach zaboru rosyjskiego, podczas I wojny światowej (gdy Wołyń znajdował się zmiennie pod kontrolą Rosjan, Austriaków czy Niemców) i w końcu w województwie odrodzonej Polski» – dodaje Muzeum Ziemi Lubuskiej.

Zdjęcia pozwalają na ukazanie w miarę pełnego obrazu życia na Wołyniu. Wśród najczęściej pojawiających się na nich motywów są budowle historyczne (zamki, pałace, dwory), budynki użyteczności publicznej (siedziby magistratów, szpitale, urzędy pocztowe, szkoły, dworce kolejowe, parki, przystanie, teatry i kina), specjalne wydarzenia, życie codzienne i typy mieszkańców Łucka.

Jak podaje Muzeum, wielokulturowość Wołynia widać na polskich, niemieckich, rosyjskich, francuskich lub węgierskich albo dwujęzycznych napisach na pocztówkach: «O zróżnicowanym kolorycie Wołynia świadczą też inne elementy: austro-węgierskie flagi, żydowskie stragany, niemieckojęzyczne drogowskazy, rosyjsko-polskie szyldy. Wielość wyznań ukazują katolickie i ewangelickie kościoły oraz cerkwie czy synagogi».

«Pocztówki były też wykorzystywane do popularyzacji celów, widać to na zdjęciu kościoła w Kowlu opatrzonym dobitnym podpisem: «Kościół-Pomnik w Kowlu na Wołyniu. Brak hełmu na wieży głównej, bo brak środków na wykończenie. P.S. Adres dla ofiar na wykończenie świątyni: P.K.O. Nr 80.494». Są również pocztówki-cegiełki, z których dochód bezpośrednio przeznaczany był – w zależności od wydawcy – na ukraińskie szkoły, niemiecką armię lub na pomoc wdowom i sierotom po poległych żołnierzach» – podkreśla się we wpisie.

Karty wydawane były nakładem towarzystw, osób prywatnych lub sklepów na Wołyniu, ale także w Krakowie, Warszawie, Przemyślu, Wiedniu, Lipsku, Pradze czy Moskwie.

«Pocztówki przynoszą też sporo ciekawostek. Kto dziś pamięta, że w części ziem polskich (zabór austriacki) obowiązywał ruch lewostronny? O tym, że Austriacy swoje porządki wprowadzali też na opanowanych przez siebie w czasie wojny terenach, świadczą niektóre widoki ulic z ruchem «pod prąd» oraz karta z Kowla, gdzie przed budynkiem dworca widoczny jest wielki napis «Jechać po lewej, wymijać po prawej» – czytamy na Facebooku.

Na kartach pocztowych z Kolekcji Wołyńskiej Tadeusza Marcinkowskiego reprodukowane są prace wybitnych malarzy i fotografików, m.in. Franciszka Szwocha, Emila Weissa, Jana Wołyńskiego, Henryka Poddębskiego, Adama Lenkiewicza, Zofii Chomętowskiej i Louise Arner Boyd.

Źródło: profil na Facebooku «Szlakami ludzi i rzeczy»

Powiązane publikacje
Zakończyły się poszukiwania w Puźnikach. Kolejny etap prac planowany jest na sierpień
Wydarzenia
26 czerwca zakończyły się prace poszukiwawcze ofiar zbrodni w Puźnikach w obwodzie tarnopolskim. Na przeszukanym wyznaczonym terenie nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły. Poszukiwania będą kontynuowane w kolejnym typowanym miejscu. Wstępny termin rozpoczęcia kolejnego etapu prac planowany jest na 17 sierpnia br.
29 czerwca 2026
Święto niezłomnej wiary. W Łucku obchodzono 35. rocznicę zwrotu katedry katolikom
Wydarzenia
«Ta rocznica to nie tylko data historyczna. To święto zwycięstwa prawdy, wytrwałości i niezłomnej wiary» – tak ks. kanonik Paweł Chomiak mówił podczas uroczystych obchodów 35. rocznicy zwrotu katedry katolikom, które odbyły się w Łucku 27 czerwca.
28 czerwca 2026
Związki frazeologiczne: Po co mi to?
Artykuły
Oto pytanie, które w szkole średniej rozbrzmiewa częściej niż szkolny dzwonek. Można wręcz odnieść wrażenie, że jest to nieoficjalne hasło uczniów, wyryte niewidzialnym atramentem na każdej ławce. Po co matematyka? Po co historia? Po co chemia? Po co język polski, fizyka, geografia i biologia?
26 czerwca 2026
«Polski bez granic». Fundacja Wolność i Demokracja prowadzi nabór wniosków
Konkursy
Instytut Rozwoju Języka Polskiego ogłosił nowy konkurs dotacyjny «Konkurs 5. Polski bez granic – wsparcie innych form nauczania języka polskiego». W związku z tym Fundacja Wolność i Demokracja rozpoczęła nabór wniosków na partnerów i realizatorów wspólnych projektów.
25 czerwca 2026
Mija 35. rocznica odzyskania łuckiej katedry przez katolików. Parafia zaprasza na uroczystości
Wydarzenia
Katolicka parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku zaprasza na uroczystości z okazji 35. rocznicy zwrotu kościoła wspólnocie katolickiej. 25 czerwca 1991 r. komitet wykonawczy Wołyńskiej Rady Obwodowej podjął decyzję o przekazaniu katedry jej prawnym właścicielom.
25 czerwca 2026
List do redakcji: Antoni Witczak to mój pradziadek
Artykuły
«Dziękuję za przybliżenie tej zapomnianej historii. Antoni Witczak to mój pradziadek. Dzięki Wam po 86 latach w końcu wiadomo, co dokładnie z nim się stało» – napisał do redakcji «Monitora Wołyńskiego» Witold Zając z Polski.
24 czerwca 2026
W Puźnikach rozpoczął się kolejny etap prac poszukiwawczych
Wydarzenia
22 czerwca rozpoczęły się prace poszukiwawcze ofiar zbrodni w Puźnikach położonych w obwodzie tarnopolskim. Prace finansowane są w ramach Programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego «Miejsca pamięci narodowej za granicą» – podaje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.
23 czerwca 2026
Konkurs na najlepsze projekty Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży 2016–2026
Konkursy
Polsko-Ukraińska Rada Wymiany Młodzieży ogłosiła konkurs na najlepsze projekty zrealizowane w latach 2016–2026.
23 czerwca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aleksander Tucholski, naczelnik więzienia
Artykuły
Aleksander Tucholski, naczelnik więzienia w Kaliszu, został aresztowany przez funkcjonariuszy NKWD 26 października 1939 r. W Łucku rozpoznała go była więźniarka, która wcześniej przebywała w zakładzie karnym kierowanym przez Tucholskiego.
22 czerwca 2026