Stefan Jarząbkowski, policjant z Glińska Czeskiego na Rówieńszczyźnie, jest bohaterem kolejnego szkicu o funkcjonariuszach polskiej Policji Państwowej, którzy doznali represji ze strony reżimu sowieckiego.
Stefan Jarząbkowski (w materiałach sprawy karnej jego nazwisko jest zapisane w języku rosyjskim jako Яжонбковський) urodził się w 1897 r. we wsi Wólka Plebańska w województwie lubelskim w chłopskiej rodzinie. Maksym Jarząbkowski, ojciec chłopca, posiadał dziewięć dziesięcin roli, własny dom i budynki gospodarcze. Rodzina miała konie, krowy i świnie. Oprócz Stefana Jarząbkowscy mieli synów: Jana (62 lat, tutaj i dalej wiek wspominanych osób jest podawany według stanu na 1940 r.) i Stanisława (40 lat). W 1940 r. obaj bracia mieszkali w województwie lubelskim.
W 1910 r. bohater tego tekstu skończył cztery klasy szkoły wiejskiej. Od 1910 do 1919 r. pracował w gospodarstwie ojca. W 1919 r. oboje jego rodzice zmarli. W tymże roku Stefan został zmobilizowany do wojska, gdzie do 1921 r. był magazynierem w wojskowym lazarecie weterynaryjnym. Zdemobilizowano go w stopniu szeregowego, a w następnym roku rozpoczął służbę w policji w Lublinie.
W 1926 r. Jarząbkowski został młodszym policjantem w Glińsku Czeskim w powiecie rówieńskim (obecnie wieś Glińsk w Zdołbunowskiej Hromadzie w rejonie rówieńskim na Rówieńszczyźnie). Po przybyciu na wieś zamieszkał u Mykoły Jakubczyka. W 1927 r. poślubił Lubow Uglirż (35 lat) i przeprowadził się do swojego teścia Czecha Józefa Uglirża, który był właścicielem młyna parowego w Glińsku Czeskim. Stefan i Lubow wychowywali dwie córki: Irenę (10 lat) i Helenę (8 lat). W 1940 r. obie dziewczynki były uczennicami.
W 1932 r. Stefan musiał opuścić służbę z powodu traumy związanej z bójką w Nowosiołkach (obecnie wieś w Zdołbunowskiej Hromadzie). Państwo polskie przydzieliło mu rentę 90 złotych.
Aby utrzymać rodzinę Stefan Jarząbkowski otrzymał koncesję na handel alkoholem i otworzył sklep w jednej ze wsi w powiecie dubieńskim (nie udało się nam odczytać nazwy tej miejscowości w aktach sprawy karnej), dokąd przeprowadził się razem z rodziną. Później wszyscy przenieśli się do Równego, gdzie Stefan otworzył sklep, w którym sprzedawane były bakalie oraz alkohol. Po ustanowieniu władzy radzieckiej musiał zrezygnować z handlu. Od września 1939 r. był bezrobotny, dlatego z żoną i dziećmi wrócił do domu swojego teścia.
18 czerwca 1940 r. Stefan Jarząbkowski został aresztowany przez NKWD i osadzony w więzieniu w Równem.

W jego sprawie zeznawał Mykoła Jakubczyk, mieszkaniec Glińska Ukraińskiego. Oznajmił, że nie może potwierdzić faktów walki Stefana przeciw ruchowi rewolucyjnemu, co było zarzucane więźniowi jako główne przestępstwo. Jakubczyk powiedział, że Jarząbkowskiego zwolniono z policji z powodu choroby, po czym handlował w Równem, a zwłaszcza sprzedawał alkohol. Według świadka, po ustanowieniu władzy radzieckiej Stefan wrócił do Glińska i nigdzie nie pracował.
Mieszkaniec Glińska Ukraińskiego Kalenyk Warwaruk, również świadek w sprawie Jarząbkowskiego, powiedział, że w okresie, kiedy Stefan był funkcjonariuszem policji, w Glińsku Czeskim przed Świętem Konstytucji 3 Maja i Dniem Niepodległości Polski przeprowadzano aresztowania miejscowych mieszkańców. Warwaruk nie mógł potwierdzić udziału więźnia w aresztowaniach, przypuszczał jednak, że skoro ten służył w policji, to znaczy, że mógł dokonywać aresztowań. Jeśli chodzi o antyradzieckie wypowiedzi więźnia, świadek powiedział, że nic takiego nie słyszał.
Świadkiem w sprawie był także Jurij Werniuk, mieszkaniec Arestowa (obecnie Orestów w Zdołbunowskiej Hromadzie), którego w 1930 r. wezwano na posterunek policji w Glińsku z powodu nielegalnego przechowywania broni palnej. Zapewniał śledczego NKWD, że został pobity przez Stefana oraz innego funkcjonariusza policji. Tym zeznaniom więzień zaprzeczył podczas konfrontacji z Jurijem Werniukiem, która miała miejsce 7 sierpnia 1940 r.
20 sierpnia 1940 r. postępowanie wobec Stefana zostało zakończone, co stwierdza akt oskarżenia sporządzony przez funkcjonariusza oddziału śledczego Zarządu NKWD, sierżanta służby bezpieczeństwa Duchownego.


Na mocy decyzji Kolegium Specjalnego NKWD z dnia 2 listopada 1940 r. za «aktywną działalność przeciw ruchowi rewolucyjnemu» Stefan Jarząbkowski został skazany na osiem lat poprawczych obozów pracy. Karę odbywał w obozie «Iwdelłag».

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Rówieńskiego z dnia 19 października 1989 r. Stefan Jarząbkowski został zrehabilitowany. Jego dalsze losy nie są nam znane.
Tetiana SAMSONIUK
P. S.: Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane przez Tetianę Samsoniuk na podstawie akt radzieckich organów ścigania przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.