Jechała drogą żółto-niebieska furmanka... albo Euromajdan: koła czy dyszel?
Rozmowy

Szczerze mówiąc, trudno w to uwierzyć. Po pamiętnym Majdanie 2004 nastroje społeczne powoli, ale zdecydowanie sunęły w dół. Po tak przełomowym wydarzeniu, stopień aktywności społecznej i świadomości narodowej, wbrew oczekiwaniom, nie podniósł się nawet do poziomu jednej dziesiątej norm zachodnioeuropejskich.

Polityczni prorocy powtarzali na różne sposoby: «Drugiego Majdanu nie będzie». Mimo, iż jest oczywiste, że zjawisko określane w literaturze naukowej jako społeczny kapitał (poczucie własnej godności i tożsamości narodowej, pomnożone przez społeczną aktywność i odpowiedzialność) nie może powstać inaczej, niż na drodze cywilizowanego masowego protestu. Niestety nie udało się. Przyczyna niepowodzenia tkwiła w nieskutecznych narzędziach realizacji praw – wyborach, kulejącym systemie samorządowym, referendach itd. Najwięksi zwolennicy Pomarańczowej Rewolucji (nawet zapomnieliśmy, że od początku pisano ją z wielkiej litery) spuściwszy oczy, mamrotali coś o tym, że zostali «okłamani i oszukani». Tym rozczarowanym, którzy stracili wiarę – a takich obecnie jest większość – nawet nie przyszło do głowy, że najważniejszym efektem Majdanu było wtedy nie nazwisko kolejnego gorszego czy lepszego sterowniczego, a odnaleziona w głębi własnej duszy godność, która nie pozwala na schylenie karku pod kolejne jarzmo.

nessa.gnatoush14

Nad kraj, już od trzech lat nadciągał mrok, a ludzie, milcząc i snując się w ciemnościach, jakby tego nie zauważali, jakby przyzwyczaili się do życia w kreciej norze. Dawała się we znaki sztuczna selekcja – gorszych wśród gorszych, słabych duchem i lękliwych. Dobór ten od wieków był kultywowany na ukraińskich ziemiach przez odwiecznych «przyjaciół», a w czasach najnowszych spotęgowany przez Wielki Głód, niszczenie inteligencji, powszechną rusyfikację, odbieranie ziemi, która karmiła, tradycji i cech narodowotwórczych. «A co to da?», «Czy ja tego potrzebuję?», «Co, co? Na Majdan bezpłatnie?!», «Przecież oni wszyscy kłamią!», «Oby tylko wojny nie było...» – to nie są najgorsze z pokutujących przekonań. Nieuctwo stawało się wojownicze, brak kultury – modny, wzrastało przyzwolenie dla amoralności.

Nadzieja tliła się samotną świecą w kijowskich oknach w dniu żałoby w rocznicę Wielkiego Głodu. To nie nagły atak szacunku do siebie wśród zwykłych ludzi, a bezgraniczne zuchwalstwo i kłamliwość politycznej «wierchuszki», spowodowało, że ludzie zostali dotknięci do żywego.

Wtedy właśnie zaczął się efekt kuli śnieżnej – «Wszyscy na Majdan!». Nagle wielu przejrzało na oczy: Europa okazała się ostatnią nadzieją, ścianą – za którą zostaną macki totalitarnego mroku, których lepkość można poczuć na ulicach Moskwy i Mińska. Choć staromodne ukraińskie hasła (Sława nacji! – Śmierć wrogom!) trochę dziwnie wyglądają obok hasła «Ukraina to Europa!», najaktywniejsi kijowscy, lwowscy, charkowscy intelektualiści pogodzili się z tym mezaliansem. W końcu dla eurocentryzmu można ponieść światopoglądową ofiarę. Tutaj warto dodać, że niezauważalnie dla zachodnioukraińskiego porządku myślenia o patriotyzmie, rosyjskojęzyczni obywatele Ukrainy – przedstawiciele środowisk miejskich, dawno już przestali być patriotami gorszej kategorii. A hasła – to temat drugorzędny...

nessa.gnatoush15

Drugorzędnymi są zresztą nie tylko hasła. Drugorzędne są także retoryka Euromajdanu, elementy karnawałowe (jak sposób na przypomnienie Pomarańczowego), podział na dwa Majdany – polityczny i społeczny, prowokatorzy (którzy byli i będą zawsze), adrenalinowe zacięcie młodzieży, którą tak łatwo można oszukać, koniunkturalny pociąg do mikrofonu wśród polityków i muzyków. Nawet powszechna amoralność władz i ich prymitywna dzikość, przejawiająca się w zachowaniu specjalnych oddziałów milicji, kaleczących kobiety, dzieci i dziennikarzy – to też drugorzędne, choć brzmi cynicznie. Bo kto wam obiecał, że nasze «orły» nagle zaczną wykazywać się humanitaryzmem?

Najważniejsza jest zdolność przywódców Euromajdanu, do myślenia strategicznego, umiejętność utrzymania ogromnego zaufania ludzi i podjęcie wysiłków w celu niedopuszczenia do tragedii z powodu własnej niekompetencji. Ale i to jest rzeczą zbyt oczywistą, żeby długo o niej gadać. Pozostaje najistotniejsze –znaleźć odpowiedź na pytanie – w jaki sposób «stanie» w centrum Kijowa 50-100-200, a może nawet 500 tys. osób może wymusić zmianę systemu, odejście Janukowycza i całej Familii, zwalczenie korupcji, sprawiedliwość sądów, troskę oligarchów o naród, a nie wyłącznie o własną kieszeń, rezygnację Partii Regionów z fałszowania wyborów itd. Najważniejsze to znaleźć sposób by zmienić niewolniczą i paternalistyczną psychologię ukraińskiego społeczeństwa, którego 40 proc. (według danych socjologów) do tej pory wyraża żal z powodu rozpadu ZSRR, 35 proc. uważa Stalina za wielkiego wodza, a nieokreślona wielomilionowa masa mieszkańców wsi, miasteczek i miast nigdy na własne oczy nie widziała Europy, nie korzysta z internetu, jest gotowa sprzedać swój głos podczas wyborów byle komu za 100-200 hrywien i do tej pory boi się jak ognia nie tylko specjalnych oddziałów milicyjnych, ale także wszelkiej maści naczelników. Dlatego łatwo zagłosują oni w 2015 roku ponownie na Janukowycza, z powodu zwykłego lęku lub tradycyjnego przekonania, że «on już sobie nakradł, a nowy kraść będzie więcej...». Czy panowie Jaceniuk, Kliczko i Tiahnybok mają precyzyjny pomysł na to, jak tych ludzi zmienić? Jak ich przekonają, żeby postąpili inaczej?

Czy zauważyli Państwo, że w mojej wypowiedzi ani razu nie wspomniałem o umowie stowarzyszeniowej z UE, o UE, ani nawet o Putinie? Bo to, co może uratować nas od totalitarnej przepaści i pomoże wybudować europejską Ukrainę – to nasza własna droga, która nie biegnie przez umowy, banki czy granice. Ona jest w naszych głowach – dlatego nie możemy obarczyć odpowiedzialnością kogoś innego. Przejdźmy tę drogę razem.

Dmytro IWANOW

foto Ilya Varlamov, Alexandra Gnatoush

 

Powiązane publikacje
Dzień skupienia duchowieństwa i sióstr zakonnych diecezji łuckiej w Maniewiczach
Wydarzenia
9 czerwca w parafii Ducha Świętego w Maniewiczach odbył się comiesięczny Dzień Skupienia duchowieństwa i sióstr zakonnych diecezji łuckiej. Był to czas modlitwy, formacji oraz braterskiego spotkania prezbiterium diecezji wraz z osobami konsekrowanymi.
10 czerwca 2026
Wołyński zespół młodzieżowy «Felińska VOICE» zwyciężył na festiwalu w Odessie
Wydarzenia
Dziesiąta, jubileuszowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Sztuki «Biała Akacja» odbyła się pod koniec maja w Odessie. Uczestnicy z różnych krajów mieli okazję do zaprezentowania swoich występów w wielu kategoriach: wokal estradowy, choreografia, muzyka instrumentalna, sztuka teatralna i plastyczna.
09 czerwca 2026
Życzenia dla Czesława Chytrego z okazji 80. urodzin
Wydarzenia
8 czerwca 80. urodziny obchodzi Czesław Chytry z Równego – członek Narodowego Związku Krajoznawców Ukrainy, Narodowego Związku Dziennikarzy Ukrainy, archiwista, parafianin kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła.
08 czerwca 2026
W Szkole Polskiej w Kowlu zakończył się rok szkolny
Wydarzenia
Zakończenie roku szkolnego w Towarzystwie Kultury Polskiej w Kowlu to nie tylko zamknięcie kolejnego etapu nauki, ale zawsze przede wszystkim moment refleksji nad wspólnie przeżytą drogą, sukcesami i wyzwaniami, które ukształtowały nas jako społeczność podtrzymującą polski język, tradycje i obyczaje.
08 czerwca 2026
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Dubnie
Wydarzenia
Uroczystość Bożego Ciała jest obchodzona przez katolików w czwartek po niedzieli Trójcy Przenajświętszej. Jednak w Ukrainie jest to dzień powszedni, dlatego Boże Ciało przenoszone jest tu niedzielę, aby mogło w nim uczestniczyć jak najwięcej wiernych.
07 czerwca 2026
W Jazłowcu świętowano Dzień Dziecka
Artykuły
6 czerwca w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Jazłowcu w obwodzie tarnopolskim obchodzono Dzień Dziecka. Święto tradycyjnie odbyło się przy wsparciu Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w Łucku. Dla dzieci i rodziców przygotowano koncert oraz konkursy.
07 czerwca 2026
Trzy paralele dotyczące konfliktów międzyetnicznych. Ukazała się monografia prof. Oksany Kaliszczuk
Wydarzenia
Na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki w Łucku odbyła się prezentacja książki Oksany Kaliszczuk pt. «Aromat pamięci i historii z nutką goryczy. Analiza porównawcza wydarzeń II wojny światowej».
06 czerwca 2026
Notatka Alojzego Felińskiego o «Dzienniku Wołyńskim»
Artykuły
Proponujemy Państwa uwadze artykuł «Ziemi Wołyńskiej do pamiętnika. Przyczynek do rozwoju dziennikarstwa polskiego na Wołyniu», opublikowany w nr. 3 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
05 czerwca 2026
Jan Malicki profesorem honorowym Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki
Artykuły
Na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki odbyła się uroczystość wręczenia tytułu profesora honorowego dla Jana Malickiego, dyrektora Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.
04 czerwca 2026