Kinga Kulik: «Zaskoczyło mnie, że w Łucku jest tak niewielu cudzoziemców»
Rozmowy

W lipcu 2013 roku wystartował projekt pt. «Transgraniczna wymiana doświadczeń między Lublinem a Łuckiem w zakresie integracji cudzoziemców i cudzoziemek».

Celem projektu jest wymiana doświadczeń między wyżej wymienionymi miastami w zakresie integracji cudzoziemców. Przedsięwzięcie realizuje Stowarzyszenie Homo Faber z Lublina oraz Fundacja Rozwoju Lokalnego z Łucka w okresie od 1 lipca do 31 grudnia 2013 roku. O starcie projektu «Monitor Wołyński» informował swoich Czytelników w nr 12 z dnia 8 sierpnia 2013 roku. Dzisiaj proponujemy Państwa uwadze wywiad z Kingą Kulik, koordynatorką projektu.

– Proszę powiedzieć, dlaczego wybrali Państwo Łuck?

– Dlatego, że Fundacja Rozwoju Lokalnego sama się do nas zgłosiła z propozycją współpracy. Wcześniej Stowarzyszenie Homo Faber realizowało projekt pt. «Witamy w Lublinie», którego celem było udzielenie porad i pomocy cudzoziemcom i cudzoziemkom przyjezdnym do naszego miasta. Okazało się, że obcokrajowcy i obcokrajowczynie muszą się zetknąć z wieloma problemami, np. zawiłymi procedurami (różne urzędy należy odwiedzić aż 13 razy!), brakiem tłumaczeń na obce języki, dużą ilością dokumentów, nieprzystępnymi opisami procedur, brakiem osoby, do kompetencji której należeć będzie dbanie na poziomie całej instytucji o kwestie obsługi tych osób. Rozpoczęliśmy monitoring urzędów w Lublinie w tym zakresie, opierający się na współpracy z instytucjami publicznymi na rzecz zmiany tej sytuacji. Zdobyliśmy więc doświadczenie w zakresie integracji cudzoziemców/cudzoziemek i mogliśmy podzielić się swoją wiedzą.

– Czy na podstawie współpracy z Fundacją Rozwoju Lokalnego mogłaby Pani powiedzieć, jak działają ukraińskie organizacje pozarządowe?

– Na dzień dzisiejszy nie widzę różnicy w funkcjonowaniu ukraińskich i polskich NGO’s. Nie mam zastrzeżeń co do funkcjonowania Fundacji Rozwoju Lokalnego, działamy podobnie. Nawet język nie jest barierą we wzajemnym zrozumieniu, ponieważ kilka osób w zespole Fundacji biegle włada językiem polskim.

– Czy po kilku wizytach studyjnych jest Pani w stanie stwierdzić, jak się integrują Ukraińcy?

– Kilka miesięcy to zdecydowanie za krótki czas, by wygłaszać takie sądy, ale widzę, że Ukraińcy chętniej się integrują na tle innych grup w naszym mieście, łatwo przyswajają język polski i są chętni do współpracy. Jest to duża grupa, widoczna w Lublinie. Ukraińcy wykazują większą chęć integracji, wszak wywodzimy się z podobnej kultury.

– Mówiła Pani o problemach cudzoziemców w Lublinie. A na jakie problemy mogą natrafić obcokrajowcy w Łucku?

– Po pierwsze trzeba pamiętać, że w Łucku jest mniej cudzoziemców (kilkudziesięciu), niż w Lublinie (kilka tysięcy), więc problemy są nieco inne. Barierą na pewno jest brak tłumaczeń w obcych językach i brak decyzji, w jakich językach te tłumaczenia powinny być w każdej instytucji na terenie miasta. Nie dajemy sobie prawa sugerowania, które z nich powinny zostać wprowadzone. Może to być angielski, jako język międzynarodowy czy polski lub rosyjski jako język największej liczby przyjezdnych. Łuckie instytucje same muszą podjąć taką decyzję, ponieważ posiadają największą wiedzę odnośnie liczby cudzoziemek i cudzoziemców, na rzecz których świadczą usługi. Miasto na pewno ma też inne ambicje, niż Lublin. Łuck obecnie stawia na turystykę i w tej dziedzinie chce się rozwijać, także w zakresie integracji cudzoziemców.

– Co Panią najbardziej zaskoczyło od początku realizacji projektu?

– Ulewa, jaka miała miejsce w Łucku podczas naszej pierwszej wizyty! Z tego powodu musieliśmy przedłużyć swój pobyt na Wołyniu, gdyż autobus nie wyjechał z miasta. A odnośnie projektu – zaskoczyło mnie, że w Łucku jest tak niewielu cudzoziemców i cudzoziemek w porównaniu z Lublinem. Z tego powodu byliśmy zmuszeni zmienić nieco kierunek współpracy z łuckimi instytucjami publicznymi.

– Jak wygląda wizyta studyjna?

– W ramach projektów odbędzie się łącznie sześć wizyt, w tym dwie robocze. Już cztery z nich mamy za sobą. Do Lublina przyjeżdżają przedstawiciele oraz przedstawicielki łuckich instytucji oraz Fundacji i odwiedzają miejsca, które pozwolą na wymianę doświadczeń. Do tej pory byliśmy m.in. w Urzędzie Miasta Lublin, Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim, Lubelskim Ośrodku Informacji Turystycznej i Kulturalnej, Zarządzie Transportu Miejskiego oraz Piwnicy Pod Fortuną.

– Odbyli Państwo kilka wizyt studyjnych. Czy założenia projektu mają szansę zostać zrealizowane w stu procentach?

– Tak. Co prawda koszty nas nieco przerosły, ale same założenia uda się zrealizować. Jednak już od łuckich instytucji zależy, czy zdobyta wiedza zostanie zastosowana w praktyce. Na pewno będziemy gotowi wspierać ich i im pomagać.

– Czyli macie Państwo plany na dalszą współpracę z Fundacją Rozwoju Lokalnego?

– Jesteśmy otwarci na współpracę. Kontaktu z Fundacją Rozwoju Lokalnego na pewno nie zerwiemy.

Rozmawiała Agnieszka BĄDER

 

Powiązane publikacje
Wieczór muzyki sakralnej w Dubnie
Wydarzenia
14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, parafia Świętego Jana Nepomucena w Dubnie obchodziła drugi odpust.
15 września 2026
«Paleta kultur»: jak wyglądał tegoroczny międzykulturowy festiwal w Łucku
Wydarzenia
Tradycyjnie z okazji Dnia Miasta w Łucku odbył się międzykulturowy festiwal «Paleta Kultur».
14 września 2026
Rosyjskie drony przez cały dzień atakują obwód rówieński i wołyński
Wydarzenia
Od kilku godzin trwa zmasowany atak dronów na obwód wołyński oraz od samego rana na obwód rówieński. Wróg skierował drony m.in. na Kowel, Łuck, Sarny i Dubno.
12 września 2026
Trasa z początku XX wieku: w Łucku zaprezentowano audiospacer po centrum miasta
Wydarzenia
«Łesia nawet nie śniła o życiu w rytmie tanga» – audiospacer pod tym tytułem zaprezentowano w Łucku 11 września. Jest to pierwszy audiospacer w ramach projektu «Wielokulturowy Łuck: trasa z początku XX wieku» realizowanego przez teatr «Harmyder».
12 września 2026
W Równem odbędzie się jubileuszowy turniej minifutbolu dla drużyn z Ukrainy i Polski
Wydarzenia
W Równem odbędzie się X Międzynarodowy Turniej Minifutbolu «Sport zbliża serca» z udziałem drużyn dziecięcych i dorosłych z Ukrainy i Polski.
11 września 2026
Wspólne czytanie Mickiewicza w Tarnopolu
Wydarzenia
10 września w Polonijnym Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu odbyło się Narodowe Czytanie. Spotkanie miało na celu nie tylko popularyzację klasyki literatury pięknej, ale również integrację lokalnych środowisk polskich oraz placówek oświatowych.
11 września 2026
«Dialog Dwóch Kultur» zaprosił uczestników do Krzemieńca, Dubna, Wiśniowca i Ubini
Wydarzenia
W dniach 4–7 września w Krzemieńcu odbyło się forum literacko-artystyczne «Dialog Dwóch Kultur – 2026». Wyjazdowe sesje konferencji zorganizowano w Dubnie w obwodzie rówieńskim, Wiśniowcu w obwodzie tarnopolskim oraz w Ubiniach w obwodzie lwowskim.
11 września 2026
Na kwaterze wojskowej w Kowlu pomalowano groby
Wydarzenia
9 września członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności.
11 września 2026
Ukazał się nr 17 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
Zapraszamy Państwa na łamy dzisiejszego numeru «Monitora Wołyńskiego». Wśród jego tematów są: uroczystości pogrzebowe w Ostrówkach, 30-lecie Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Zdołbunowskiej, Szkoła architektury w Równem, Narodowe Czytanie, Makrokosmos pola bitwy.
10 września 2026