Mały Jubileusz «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia

Kolejny rok dobiega końca, więc nadchodzi pora na podsumowania. Tym razem «Monitor Wołyński» ma jeszcze jeden – świąteczny – powód do refleksji: dziś oddajemy w ręce naszych Czytelników jubileuszowy, 200. numer.

W redakcji żartujemy, że obchodzimy «dwóchsetlecie» «Monitora».  Spróbujemy więc podsumować to, co udało się nam zrealizować w ciągu ostatniego «stulecia», bo sprawozdanie z pierwszego zrobiliśmy kilka lat temu.

Za największe osiągnięcie tego drugiego «stulecia» uważamy ludzi, którzy nie tylko nam zaufali, ale również uwierzyli we własne siły i zaczęli z nami współpracować. I w tym miejscu należy podkreślić, iż szczególną cechą «Monitora Wołyńskiego» jest to, że tworzą go również ludzie, którzy nie są dziennikarzami, mają jednak dużo do powiedzenia. To skutkowało założeniem nowych, stałych rubryk, które od razu zyskały swoich wiernych Czytelników.

Serhij Hrudniak na łamach gazety opowiada nam o historii piłki nożnej w województwie wołyńskim, szlakiem wołyńskich krzyży podróżujemy razem z Januszem Horoszkiewiczem, krzemienieckie kroniki prowadzi Jadwiga Gusławska, a w stosunki rówieńsko-polskie wprowadza nas swoimi felietonami Ewa Mańkowska.

Swoistą marką «Monitora Wołyńskiego» już od dawna stały się teksty Tetiany Samsoniuk o Polakach, którzy doznali sowieckich represji. Rubryka «Ocaleni od zapomnienia» istnieje już od ponad trzech lat, a artykuły z niej złożyły się na wydanie książki «Jeńcy września 1939», do druku jest przygotowywana kolejna publikacja. Ale chyba najważniejszym rezultatem pracy pani Tetiany są listy od krewnych bohaterów jej tekstów. Trudno jest opisać emocje, które przepełniają nas w chwili, gdy otrzymujemy maile z Kanady, USA, Polski czy Wielkiej Brytanii, a w nich czytamy: «To jest mój dziadek…», «Mama przez całe życie szukała informacji o tacie…», «Przeszedł szlak bojowy z Armią Andersa, a po wojnie zamieszkał w…», «Dziadek zawsze wierzył w ludzi… Żałuję, że nie dożył tych dni, żeby zobaczyć, że jednak kogoś obchodził ich los…» W takich chwilach rozumiemy, że to, co robimy ma sens i jest bardzo ważne dla naszych Czytelników.

Nie sposób tu pominąć przykładu szkiców o braciach Kazimierzu i Janie Jaźwińskich, rozstrzelanych przez NKWD. O pierwszym z braci Tetiana Samsoniuk napisała w nr 23 (199) z 7 grudnia 2017 r., o drugim opowiada w dzisiejszej gazecie. W trakcie opracowania tekstów udało się nam nawiązać kontakt z wnukiem Jana Jaźwińskiego, dzięki któremu dowiedzieliśmy się o losach rodziny Jaźwińskich, znanej w międzywojennym Równem.

Ogromnej pomocy w pracy nad gazetą udzielają nam nauczyciele delegowani na Ukrainę przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą (ORPEG). Piszą oni o życiu codziennym organizacji, w których pracują, pomagają nam również poprawiać błędy w tekstach. Od tego numeru wprowadzamy nową rubrykę do naszej gazety – «ABC kultury polskiej». Prowadzą ją Gabriela Woźniak-Kowalik i Wiesław Pisarski – nauczyciele delegowani przez ORPEG na Wołyń. Nasi Czytelnicy mieli już możność poznać tych autorów. Pani Gabriela jest na Wołyniu od niedawna, ale już zdążyła napisać kilka ciekawych tekstów dla naszego dwutygodnika. Pan Wiesław natomiast już od wielu lat relacjonuje życie miejscowych polskich organizacji w Kowlu i Łucku. Bez jego tekstów trudno już sobie wyobrazić «Monitor».

Coraz częściej na pocztę redakcyjną «Monitora» otrzymujemy relacje z różnych wydarzeń mających miejsce w polskich organizacjach. Piszą je zarówno prezesi, jak i zwykli członkowie towarzystw z Równego, Zdołbunowa, Dubna, Korca, Kowla, Lubomla, Lubieszowa, Beresteczka, Czortkowa, Husiatyna, Krzemieńca, Tarnopola i innych miejscowości. Jest to pozytywny skutek przeprowadzonych przez nas szkoleń dla liderów organizacji polskich Łuckiego Okręgu Konsularnego, z którymi podzieliliśmy się wiedzą na temat informowania o działalności swoich ośrodków.

Drodzy Czytelnicy i Współpracownicy, dziękujemy za wspólnie spędzony rok, jak również za to, że byliście i jesteście razem z nami. To dzięki Wam świętujemy dziś 200. numer «Monitora Wołyńskiego». Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzymy Wam wszystkiego najlepszego! Spotkamy się w Nowym Roku!

MW

CZYTAJ TAKŻE:

«MONITOR ŻYŁ, ŻYJE I ŻYĆ BĘDZIE!» ŻYCZENIA Z RÓWNEGO NA 200 NUMER MONITORA!

Powiązane publikacje
Ukazał się nr 9–10 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
Zapraszamy Państwa na łamy dzisiejszego numeru «Monitora Wołyńskiego». Wśród jego tematów są: rodzinne historie Włodzimierza Bodryna z Husiatyna, prace poszukiwawcze w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, odsłonięcie pomnika polskich żołnierzy w Równem, porządkowanie miejsc pamięci w Hucie Stepańskiej i Kazimierce, wystawa w Kisielinie.
14 maja 2026
Ukazał się nr 8 «Monitora Wołyńskiego»
Artykuły
Dzisiaj ukazał się jubileuszowy, 400. numer «Monitora Wołyńskiego». Piszemy w nim m.in. o Dębie Pamięci dla Stanisława Zamoroki ze Zbaraża, właścicielu młyna z Torczyna Piotrze Romualdzie Dąbrowskim, półfinale VII Triathlonu Intelektualnego, wydarzeniach w parafiach katolickich w Kostopolu, Maniewiczach oraz Lubieszowie.
23 kwietnia 2026
400 numerów «Monitora Wołyńskiego»
Artykuły
Dzisiaj ukazał się 400. numer «Monitora Wołyńskiego». To dla nas kolejny powód, by podsumować przebytą drogę. Jej czwarta część przypadła na okres pełnoskalowej inwazji rosyjskiej.
23 kwietnia 2026
List otwarty mediów polskich na Ukrainie
Wydarzenia
«Z głębokim zaniepokojeniem przyjęliśmy informację o braku lub znaczącym ograniczeniu dofinansowania dla kluczowych polskich mediów działających na Ukrainie w latach 2026–2027» – podają redakcje polskich mediów wydawanych na Ukrainie we wspólnym liście otwartym do Marszałka Senatu RP oraz Przewodniczącego Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą.
16 kwietnia 2026
Ankieta dla Czytelników «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
Drodzy Czytelnicy, obecnie przygotowujemy do druku jubileuszowy, 400. numer «Monitora Wołyńskiego».
14 kwietnia 2026
Ukazał się nr 7 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
Na łamach dzisiejszego numeru «Monitora Wołyńskiego»: rodzinne historie ze wsi Kupiel w Hromadzie Rokitno, VII Triathlon Intelektualny, prace poszukiwawcze w Ugłach, pierwszy rok działalności Centrum Lubomirskich w Równem, rozmowa z Janem Malickim, dyrektorem Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.
09 kwietnia 2026
Ukazał się nr 6 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
W dzisiejszym numerze «Monitora Wołyńskiego» piszemy m.in. o wykładach gościnnych profesorów Warszawy na uniwersytecie w Łucku, rodzinnych historiach Tetiany Poliszczuk z Łucka, właścicielu młyna w Torczynie, nazwiskach żołnierzy poległych w Korcu i okolicach w 1920 r. oraz o przygotowaniach do Wielkanocy.
26 marca 2026
Ukazał się nr 5 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
W dzisiejszym numerze «Monitora Wołyńskiego» piszemy o tablicy upamiętniającej zniszczony kościół w Kowlu, rodzinnych historiach Czesława Chytrego z Równego, Nagrodzie Prezydenta Miasta Bolesławiec dla Piotra Bajdeckiego ze Zbaraża, pamiątkach po Józefie Ignacym Kraszewskim, które w okresie międzywojennym zostały zgromadzone w Muzeum Wołyńskim.
12 marca 2026
Ukazał się nr 4 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
​​​​​​​W dzisiejszym numerze «Monitora Wołyńskiego»: wsparcie od europejskich bractw strzeleckich, rodzinne historie Oleksandra Kisia z Łucka, wystawa poświęcona pamięci Pawła Didenki z Dubna, wspomnienie Walentyny Łukomskiej z Równego, recitale skrzypcowe Ostapa Kozyry z Tarnopola, pączkowanie 2026.
26 lutego 2026