Od pokolenia do pokolenia
Konkursy

W styczniu 2016 r. z inicjatywy Polonijnego Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego w Tarnopolu został przeprowadzony konkurs literacki zorganizowany z okazji Dnia Babci i Dziadka, który swoim patronatem objął Konsulat Generalny RP w Łucku.    

Uczestnicy konkursu mogli wybrać jeden z tematów wg kategorii wiekowych: od 11 do 13 lat – «Łaskawe ręce babci i mądry uśmiech dziadka», od 14 do 16 lat – «Od pokolenia do pokolenia: tradycje i zwyczaje mojej rodziny»; od 17 do 19 lat – «Historia mojego rodu». Proponujemy uwadze naszych Czytelników fragmenty z wybranych prac.

 

Anastasija Szestiuk, III kategoria wiekowa, 19 lat, Polonijne Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe w Tarnopolu:
(…) Za każdym zdjęciem, za każdym krzyżem na cmentarzu kryje się niekiedy tragiczna, a niekiedy zachwycająca historia o wielodzietnej, wielopokoleniowej rodzinie Draczów-Babek-Prylipków-Romaniuków, o ziemi i ciężkiej pracy, o pieśniach weselnych i kołysankach, o kolędach, o talentach, o dziewczynach i chłopcach z naszej rodziny, którzy pragnęli nauki i chcieli być potrzebni ludziom… Ta historia nie zmieści się na jednym arkuszu ani na stu. Ale opowiem trochę o mojej babci Ksenii i jej siostrze, a mojej matce chrzestnej Ewdokii – opowiem tyle, ile można (…).


Babcia – to druga mama i pierwsza pocieszycielka, to zapomniane i odradzane przez nią w nas, jej wnuczkach, stare zwyczaje, to niezmierzona ilość pieśni, jakie śpiewała... A moja matka chrzestna Ewdokia – to człowiek zupełnie osobliwy, niepodobny na innych, bardzo szanowany na wsi i w rodzinie. Nigdy nie narzucała swojego zdania, ale jeśli ją pytano, była ostatnią instancją. Kochały nas wszystkich niezmiernie, modliły się za nas. Teraz czuwają nad nami z nieba. Często myślę, że należeć do takiej niezwykłej rodziny – to wielkie szczęście.

 

Maryna Odarycz, II kategoria wiekowa, 16 lat, Polonijne Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe w Tarnopolu:
Mam na imię Maryna. Moja rodzina nie jest duża: tylko mama, ojciec i ja, ale i tak się dobrze bawimy codziennie. Nasze tradycje i zwyczaje powstały po moich narodzinach.


Jedna z najciekawszych i najśmieszniejszych mówi o tym, że jak ktoś z nas ma urodziny, musi przebrać się za świnkę. Nie pytajcie czemu – ta tradycja istnieje od moich drugich urodzin. Jesteśmy już starsi, ale co zrobić, tradycja to tradycja, trzeba zgodnie z nią postępować. Zdziwicie się, ale nikt jej nie przeczy i jej nie zmienia. Szczerze mówiąc, jak będę miała dzieci, będziemy ją kontynuować dalej.


Kolejnym nietypowym zwyczajem jest obchodzenie Sylwestra. Kiedy wszyscy o północy słuchają orędzia noworocznego Prezydenta, członkowie mojej rodziny piszą listy, które dostaną za rok. W tych listach wypowiadamy swoje marzenia, które chcemy urzeczywistnić w ciągu następujących 365 dni. Dzięki tej tradycji stawiamy sobie cele i staramy się je osiągnąć. Nie zawsze te cele muszą być poważne, potrzeba tylko troszeczkę oryginalności i wyjątkowo pozytywnego myślenia.


...Mogę pisać bez końca o rodzinnych zwyczajach i tradycjach, ale czytając to, nie zrozumiecie, jak one wyglądają, musielibyście na własne oczy je zobaczyć, a nawet w nich uczestniczyć. Nie powiem, że moja rodzina ma dużo obyczajów, ale są one rzadko spotykane, niezwykle i tak wiele dla nas znaczą!

 

Aleksandra Szarowska, I kategoria wiekowa, 12 lat, Sobotnia Szkoła Języka Polskiego w Czortkowie przy Polsko-Ukraińskim Kulturowo-Oświatowym Towarzystwie imienia Adama Mickiewicza:
Nazywam się Aleksandra Szarowska. Mam dwanaście lat. Jestem Ukrainką, ale mam polskie korzenie. Rodzice mojego ojca – babcia Aleksandra i dziadek Ewstachiy już nie żyją. Więc opowiem o rodzicach mojej mamy. Babcia i dziadek mieszkają w mieście Kamieniec Podolski, jest to 100 kilometrów od mojego domu. Raz lub dwa razy w miesiącu jeździmy do babci i dziadka. Moja babcia ma na imię Nadzieja i ma sześćdziesiąt siedem lat. Ona zawsze jest wesoła i troskliwa. Za każdym razem kiedy przyjeżdżamy do nich, babcia piecze nam ciasta. Mój dziadek ma na imię Borys i ma siedemdziesiąt jeden lat. On jest bardzo mądry i wysportowany. Bardzo dziękuję dziadkowi za to, że nauczył mnie jeździć na rowerze, bardzo dobrze pływać i łowić ryby. Też chcę opowiedzieć o moich zmarłych babci i dziadku. Ale to jest smutny temat. Dziadka nie pamiętam, bo zmarł rok przed moim narodzeniem. On miał na imię Ewstachiy. Pamiętam go tylko ze wspomnień taty. Pamiętam, że miał matkę Polkę, a tatę Ukraińca. (…) O nich kiedyś opowiem moim dzieciom.


Mikołaj Haltiuk, I kategoria wiekowa, 13 lat, Sobotnia Szkoła Języka Polskiego w Czortkowie przy Polsko-Ukraińskim Kulturowo-Oświatowym Towarzystwie imienia Adama Mickiewicza.
«Dobrzy dziadek i babcia – to szczęśliwe dzieciństwo».(…) Moje dzieciństwo dzięki nim jest jak bajka, dzięki ciepłym łaskawym rękom babci, łagodnym mądrym słowom dziadka. Jakie smaczne ciastka moja babcia Bogdanka piecze. Zastanawiam się skąd bierze energię, bo opiekuje się starą matką i znajduje czas dla mnie. To jest matka ojca. A babcia ojca, która ma 90 lat, zawsze przytuli, zaśpiewa i opowiada historię swojego życia. Siedzisz, słuchasz i wyobrażasz sobie jak to było kiedyś: zimno i głodno.


(…) Ale prawdziwym bohaterem dla mnie stał się ojciec babci – mój pradziadek Antoni Pukas. Moje pochodzenie polskie odziedziczyłem po nim. (…)

 

MW

Powiązane publikacje
Wieczór muzyki sakralnej w Dubnie
Wydarzenia
14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, parafia Świętego Jana Nepomucena w Dubnie obchodziła drugi odpust.
15 września 2026
«Paleta kultur»: jak wyglądał tegoroczny międzykulturowy festiwal w Łucku
Wydarzenia
Tradycyjnie z okazji Dnia Miasta w Łucku odbył się międzykulturowy festiwal «Paleta Kultur».
14 września 2026
Rosyjskie drony przez cały dzień atakują obwód rówieński i wołyński
Wydarzenia
Od kilku godzin trwa zmasowany atak dronów na obwód wołyński oraz od samego rana na obwód rówieński. Wróg skierował drony m.in. na Kowel, Łuck, Sarny i Dubno.
12 września 2026
Trasa z początku XX wieku: w Łucku zaprezentowano audiospacer po centrum miasta
Wydarzenia
«Łesia nawet nie śniła o życiu w rytmie tanga» – audiospacer pod tym tytułem zaprezentowano w Łucku 11 września. Jest to pierwszy audiospacer w ramach projektu «Wielokulturowy Łuck: trasa z początku XX wieku» realizowanego przez teatr «Harmyder».
12 września 2026
W Równem odbędzie się jubileuszowy turniej minifutbolu dla drużyn z Ukrainy i Polski
Wydarzenia
W Równem odbędzie się X Międzynarodowy Turniej Minifutbolu «Sport zbliża serca» z udziałem drużyn dziecięcych i dorosłych z Ukrainy i Polski.
11 września 2026
Wspólne czytanie Mickiewicza w Tarnopolu
Wydarzenia
10 września w Polonijnym Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu odbyło się Narodowe Czytanie. Spotkanie miało na celu nie tylko popularyzację klasyki literatury pięknej, ale również integrację lokalnych środowisk polskich oraz placówek oświatowych.
11 września 2026
«Dialog Dwóch Kultur» zaprosił uczestników do Krzemieńca, Dubna, Wiśniowca i Ubini
Wydarzenia
W dniach 4–7 września w Krzemieńcu odbyło się forum literacko-artystyczne «Dialog Dwóch Kultur – 2026». Wyjazdowe sesje konferencji zorganizowano w Dubnie w obwodzie rówieńskim, Wiśniowcu w obwodzie tarnopolskim oraz w Ubiniach w obwodzie lwowskim.
11 września 2026
Na kwaterze wojskowej w Kowlu pomalowano groby
Wydarzenia
9 września członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności.
11 września 2026
Ukazał się nr 17 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
Zapraszamy Państwa na łamy dzisiejszego numeru «Monitora Wołyńskiego». Wśród jego tematów są: uroczystości pogrzebowe w Ostrówkach, 30-lecie Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Zdołbunowskiej, Szkoła architektury w Równem, Narodowe Czytanie, Makrokosmos pola bitwy.
10 września 2026