Praktyczne podpowiedzi dla kandydata na studia
Artykuły

Już niebawem tegoroczni ukraińscy absolwenci szkół przystąpią do ogólnokrajowych testów, otrzymają świadectwa maturalne i wybiorą sobie kierunek, uczelnię i kraj, w którym jako przyszli studenci spędzą 5 kolejnych lat.

Jednak czy naprawdę kierunek i uczelnia mają tak istotny wpływ na nasz dalszy los? Absolwenci jednej uczelni mają bowiem różny status społeczny, pochodzą z innych środowisk i mają zupełnie odmienne poglądy na życie. Nierzadko zdarzają się przypadki, kiedy Ukraińcy po zakończeniu studiów na prestiżowych polskich uniwersytetach wracają do swojego kraju, ponieważ nie potrafią dostosować się do warunków panujących na polskim rynku pracy.

Świat zmienia się co chwila, a kierunek, który cieszył się popularnością na początku studiów, po pięciu latach może zostać wyparty z listy liderów. Współczesne tendencje zmuszają nas by być elastycznym i ciągle doskonalić się. Pracodawca z kolei poza dyplomem, a czasami zamiast niego, potrzebuje CV, portfolio i całą listę cech osobowości, posiadanie których sprawdzane są podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Nawet specjaliści z branż technicznych muszą wykazać się wystarczającą komunikatywnością i aktywnością społeczną, aby pozytywnie przedstawić swoją kandydaturę przed pracodawcą. Takie cechy jak kreatywność, zdolność do przekonywania, wytrwałość w dążeniu do celów nabierają zupełnie nowego znaczenia. Techniki negocjacji, strategie przekonywania, język ciała – to bardzo skrócona lista umiejętności, które należy przyswoić poza podstawowym zawodem, aby wysiłek włożony w jego zdobycie nie poszedł na marne.

Właśnie dlatego w Ukraińsko-Polskim Sojuszu imienia Tomasza Padury kładzie się duży nacisk na praktyczne zastosowanie języka polskiego. Wcześniej przedstawialiśmy wyniki Debaty Oksfordzkiej o tym, gdzie warto zdobywać wyższe wykształcenie – na Ukrainie czy w Polsce. W trakcie tego wydarzenia uczniowie uczyli się argumentacji i rzeczowego uzasadniania swojego stanowiska właśnie w języku polskim. Kolejnym etapem przygotowania się do przyszłych rozmów kwalifikacyjnych jest opanowanie strategii przekonywania. Dobrym narzędziem dla osiągnięcia tego celu jest gra «Jeden przeciwko wszystkim». Zgodnie z zasadami uczestnicy otrzymują od nauczyciela nazwy wydarzeń, które rzekomo im się przytrafiły. Każdy z graczy przygotowuje rozbudowaną historię, w wyniku której doszło do opisanego zdarzenia. Kulminacją jest publiczne wystąpienie przed oponentami, którzy po wysłuchaniu historii zadają pytania i czepiają się wręcz najdrobniejszych szczegółów, usiłując wykryć «kłamcę». Oczywiście, robią to w języku polskim. Zwycięża ten uczestnik, którego przemówienie zostanie uznane za najbardziej wiarygodne.

Próbując udowodnić prawdziwość wymyślonych zdarzeń, uczniowie poznają słownictwo, z którego będą korzystać w przyszłości opisując swoje prawdziwe osiągnięcia na rozmowach kwalifikacyjnych. Każdy uczestnik musiał najpierw przeanalizować słabe strony swojej historii, przewidzieć pytania od oponentów i przygotować na nie odpowiedzi. Właśnie w taki sposób należy zadbać o pozytywny wynik spotkania z pracodawcą. Nie mniej ważnym etapem przygotowania do wspomnianej gry było zajęcie, poświęcone wykrywaniu «kłamcy» na podstawie jego gestów i zachowania. Często zupełnie nieświadomie, denerwując się powtarzamy gesty, które wywołują u rozmówcy wątpliwości co do prawdziwości naszych słów.

Opisane przemyślenia oraz idea nie tylko teoretycznego, ale też praktycznego przygotowania naszych uczniów na polskie uczelnie powstały na podstawie realnych historii młodych ludzi, którzy już ułożyli swoje życie za granicą. Dlatego zapraszamy do zapoznania się z kilkoma prawdziwymi przypadkami zatrudnienia ukraińskiej młodzieży w Polsce. Wszystkie te osoby zgodziły się opowiedzieć o swoim doświadczeniu w poszukiwaniu pracy, a także udzielić kilku rad osobom, które planują po studiach zostać za granicą.

Oksana, architekt (24 lata)
Moja znajomość z Polską rozpoczęła się od studyjnego programu wymiany, który trwał dwa semestry. Równolegle kończyłam studia na ukraińskim uniwersytecie, dlatego zaczęłam wysyłać CV oraz portfolio dopiero w ostatnich tygodniach pobytu w Polsce. Odpowiedzi zaczęły nadchodzić już po moim powrocie do domu, dlatego dla większości firm prostsze było znalezienie kogoś na miejscu. Jednak w jednym biurze zgodzili się zaczekać, aż zrobię wizę i przyjadę na rozmowę kwalifikacyjną.

W ramach programu, który umożliwił mi studia w Polsce nie mogłam otrzymać dyplomu polskiej uczelni, a na mój ukraiński dyplom pracodawca nawet nie spojrzał.

Rady od Oksany:
– Wysyłaj CV do firm z całego kraju, nie ograniczaj się do miejsca swego pobytu.
– Jeśli jesteś przedstawicielem twórczego zawodu, to dobre portfolio – to wizytówka, która pokazuje twoje umiejętności i talent, a więc jest najważniejsze dla pracodawcy.

Anastazja, filolog (24 lata)
Moja historia jest krótka. Studiując w Częstochowie zwróciłam się do dziekana swego wydziału z prośbą o stypendium. On nie miał takich kompetencji, natomiast zaproponował mi pracę. Tak zaczęłam wykładać język ukraiński dla studentów, doktorantów i pracowników w Akademii imienia Jana Długosza.

Rady od Anastazji:
– Bądź komunikatywny i nie bój się pytać o pracę u ludzi, z którymi masz do czynienia. Często są gotowi pomóc, ale nie wiedzą, że tego potrzebujesz.
– Jak najszybciej naucz się języka polskiego. To da ci możliwość zaprezentowania siebie na wysokim poziomie.

Roman, geodeta (21 rok)
Jestem studentem, a więc opowiem o poszukiwaniu pracy, którą można wykonywać w wolnym od nauki czasie. Najczęściej pracę dorywczą można znaleźć dzięki znajomym i kolegom, dlatego że prawie każdy student gdzieś pracuje lub pracował. Szukałem także pracy w Internecie, ale żeby to robić, należy nauczyć się odróżniać ogłoszenia od agencji, bo pracując za ich pośrednictwem, tracisz 20–30 % wynagrodzenia. Najlepiej pójść i zapytać bezpośrednio u właściciela o wakaty. On z kolei może poprosić o dostarczenie CV lub od razu przejść do omówienia pracy. Już odbyłem kilka rozmów kwalifikacyjnych i mogę pozwolić sobie na wniosek, że pracodawcy w pierwszej kolejności zależy, żebyś chciał u niego pracować (należy o tym szczegółowo opowiedzieć). Ważne są także twoje doświadczenie, nawyki w kontaktach z klientami i obsługa komputera.

Dodam także, że przy zatrudnieniu nie miałem problemów, związanych z tym, że jestem Ukraińcem. Najważniejsza jest dobra znajomość polskiego.

Rady od Romana:
– Naucz się przekonująco opowiadać o tym, dlaczego chcesz pracować w tej lub innej firmie – to jest bardzo ważne na rozmowie kwalifikacyjnej.
– Poszerzaj swoją sieć znajomości. Najłatwiej znaleźć pracę, jeśli masz znajomych i przyjaciół, którzy polecą, do kogo warto się zwrócić.
– Starannie przygotuj CV, dzięki niemu pracodawca dowie się, gdzie wcześniej pracowałeś i co umiesz. Często właśnie na podstawie CV pracodawca wybiera jednego z kilku kandydatów.

Przyszłość jest zmienna i trudno przewidzieć, jakie życiowe doświadczenie będzie użyteczne. Dlatego podpowiadamy naszym absolwentom, aby byli aktywni i otwarci na ludzi. Opisana forma zajęć i przedstawione historie są dowodem na to, że do rozwiązania większości sytuacji życiowych sama wiedza zawodowa nie wystarczy.

Marjana JAKOBCZUK,
Ukraińsko-Polski Sojusz imienia Tomasza Padury

Powiązane publikacje
TKP w Kowlu uporządkowało polską kwaterę wojskową na miejscowym cmentarzu
Wydarzenia
22 lipca członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności, by uporządkować polskie pochówki.
24 lipca 2026
Łuck otrzymał agregat prądotwórczy z Białegostoku
Wydarzenia
W ramach wsparcia partnerskiego miasto Białystok przekazało Łuckiej Hromadzie, jako pomoc humanitarną, agregat prądotwórczy o mocy 80 kW – podał Wydział Współpracy Międzynarodowej i Działalności Projektowej Łuckiej Rady Miejskiej.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Związki frazeologiczne: Prawdziwe gwiazdy i takie sobie gwiazdeczki
Artykuły
Jeszcze niedawno gwiazdy kojarzyły się z czymś odległym, migoczącym wysoko nad głową, wymagającym teleskopu, cierpliwości i odrobiny romantyzmu. Dziś wystarczy smartfon, stabilne łącze i umiejętność robienia miny zaskoczonej, ale naturalnej, by w ciągu jednego popołudnia znaleźć się na świeczniku.
22 lipca 2026
Lato w Małopolsce dla uczniów Stowarzyszenia im. Ewy Felińskiej z Łucka
Wydarzenia
Uczniowie Szkoły Sobotnio-Niedzielnej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu zakończyli dziesięciodniowy pobyt edukacyjno-integracyjny w Krakowie. Wyjazd odbył się w ramach XXIV edycji akcji Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski «Podarujmy Lato Dzieciom ze Wschodu».
21 lipca 2026
Życzenia dla Anny Sobolewej z Kostopola z okazji 80. Urodzin
Wydarzenia
20 lipca 80. urodziny obchodzi Anna Sobolewa z Kostopola, członkini miejscowego Towarzystwa Kultury Polskiej, parafianka kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz Towarzystwo Kultury Polskiej w Kostopolu składają Pani Annie najserdeczniejsze życzenia z okazji jubileuszu.
20 lipca 2026
W Równem powstanie seria filmów animowanych o książętach Lubomirskich
Wydarzenia
Przez prawie 250 lat Równe i Dubno należały do książąt Lubomirskich, którzy wywarli ogromny wpływ zarówno na ówczesny rozwój, jak i na współczesny wygląd tych miast. W tym roku ich dziedzictwu poświęcona zostanie seria animowanych opowieści. Projekt zostanie zrealizowany przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kultury.
20 lipca 2026
Życzenia dla Jana Piejki z okazji 70. urodzin
Wydarzenia
18 lipca 70. urodziny obchodzi Jan Piejko, prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego, które działa w Husiatynie, Sidorowie i Chorostkowie w obwodzie tarnopolskim. Z tej okazji przesyłamy solenizantowi najserdeczniejsze życzenia.
18 lipca 2026
Łuck pożegnał żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra
Wydarzenia
17 lipca w prawosławnej katedrze Świętej Trójcy w Łucku pożegnano żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra.
17 lipca 2026