«Kto ratuje jedno życie – ratuje cały świat»
Artykuły

Podczas II wojny światowej w okupowanej przez Niemców Polsce, jakakolwiek pomoc Żydom była karana śmiercią. Mimo to, znaleźli się tacy, którzy nieśli tę pomoc z narażeniem życia.Potwierdza to lista osób uhonorowanych medalem «Sprawiedliwy wśród Narodów Świata». Na tej liście znalazła się również Polka Irena Sendlerowa.  

W tamtych warunkach udzielanie pomocy Żydom wymagało specjalnej odwagi i prawdziwej miłości bliźniego. Jedną z osób niosących pomoc żydowskim dzieciom była Irena Sendlerowa. Kim była ta cicha, zapomniana i nieznana praktycznie w Polsce przez wiele lat po wojnie bohaterka? Urodziła się w polskiej katolickiej rodzinie. Lata dzieciństwa spędziła w Otwocku. Ojciec, lekarz, jeden z niewielu, który leczył biednych żydowskich pacjentów, wpoił córce zasady, które stały się drogowskazem na całe życie. «Wychowana byłam w duchu, że obojętna jest sprawa religii, narodu, przynależności do jakiejś rasy– ważny jest człowiek!» – pisała w swoim życiorysie. Nigdy też nie zapomniała słów ojca: «Jeżeli widzisz kogoś tonącego, musisz skoczyć i spróbować go uratować, nawet jeśli nie umiesz pływać».


Rok 1942. Irena Sendlerowa pracowała w Wydziale Opieki Społecznej w Warszawie, miała przepustkę do getta. Niemcy w obawie przed rozprzestrzenianiem się epidemii tyfusu, wpuszczali na jego teren polskich urzędników sanitarnych. Codziennie rano za bramą getta na ulicy, widziała żebrzące o kawałek chleba dzieci, a kiedy wracała leżały martwe na chodniku. «Nie wystarczy przemycać pod płaszczem jedzenie i lekarstwa – myślała – trzeba wyciągać te dzieci z piekła, ratować za wszelką cenę».


Wraz z grupą zaufanych ludzi zaczęła szukać sposobów przemycania dzieci poza mury. Najlepsze okazały się cztery drogi. Wykorzystano ambulans. Kierowcą sanitarki był Antoni Dąbrowski, który codziennie jeździł do getta ze środkami czystości. Dzieciom podawano środki nasenne, potem pakowano w worki i wywożono z getta jako ofiary tyfusu. Druga ścieżka ratunku prowadziła przez gmach sądów na Lesznie, który przylegał do muru getta. «Dotarłyśmy do dwóch woźnych. Otwierali nam drzwi od strony getta i prowadzili przez budynek na aryjską stronę» – opowiadała Irena Sendlerowa. Tę drogę szybko jednak poznali szmalcownicy, którzy tam często polowali na ofiary. Dzieci wyprowadzano też przez piwnice domów stojących po obu stronach murów, połączonych ukrytymi przejściami. Czwarta droga wiodła przez zajezdnię tramwajową po żydowskiej stronie. Mąż jednej z łączniczek był motorniczym. O szóstej rano znajdował w wagonie karton z uśpionym dzieckiem i przewoził je na aryjską stronę. Dzieci szmuglowano również przez bramę getta: w workach i kubłach na śmieci. Elżbieta Ficowska, która od lat opiekowała się Ireną Sendlerową miała sześć miesięcy, kiedy wywieziono ją stamtąd ciężarówką, w skrzynce między cegłami.


Dzieci umieszczano u polskich rodzin, w sierocińcach i klasztorach. Bezcenna okazywała się pomoc księży, którzy wystawiali dzieciom nowe metryki. Przy przekazywaniu dzieci z getta w jej ręce, odbywały się dantejskie sceny. Trudno sobie wyobrazić dramat Matek, Ojców i ich Rodzin, którzy oddawali własne dzieci w nieznane ręce i nie mieli żadnej pewności czy będą żyły. Irena Sendlerowa opowiadając tamte wydarzenia, za każdym razem słyszała pytanie najbliższych: «Jaką dajecie gwarancję na to, że przeżyją?» Odpowiadała, że żadnej.


Ktoś zdradził. Niemcy zabrali ją na Pawiak i torturowali w okrutny sposób. Chcieli, żeby wydała dzieci, nazwiska, adresy. Organizacja Żegota cudem wyrwała ją z rąk śmierci. Gdyby wtedy zginęła, nie udałoby się tym dzieciom przywrócić tożsamości. Tylko ona znała miejsce zakopanych butelek, w których były dane ocalonych. Irena Sendlerowa głęboko wierzyła, że dzieci wyrwane z piekła, trafią kiedyś do swoich prawdziwych rodzin. Aby to się stało, załatwiała im fałszywe dokumenty, a prawdziwe dane spisywała na «cieniutkich bibułkach» i zakopywała w butelkach, w ogrodzie na ulicy Lekarskiej. Gdy skończyła się wojna, oddała tę listę do Komitetu Żydowskiego.

 

Po wojnie nadal pracowała na rzecz dzieci. Doświadczyła brutalnych przesłuchań ze strony komunistycznego UB. W wyniku tortur w 1949 roku straciła dziecko. W PRL została zapomniana, co wydaje się co najmniej dziwne, bo razem ze swoim zespołem uratowała dwa razy więcej Żydów, niż znany na całym świecie Oskar Schindler. W 2009 roku powstał o niej film «Dzieci Ireny Sendlerowej», zrealizowany przez amerykańskiego reżysera Johna Kenta Harrisona. Film miał swoją światową premierę 19 kwietnia 2009 roku, w rocznicę wybuchu powstania w Getcie Warszawskim.


Irena Stanisława Sendlerowa podczas II wojny światowej uratowała z warszawskiego getta ponad dwa i pół tysiąca żydowskich dzieci. Pod wnioskiem o nadanie jej tytułu Sprawiedliwy wśród Narodów Świata podpisało się dwadzieścia osiem tysięcy osób. W 1983 roku zasadziła drzewko w Lesie Sprawiedliwych Instytutu Yad Vashem. Dama Orderu Orła Białego. W 2007 i 2008 roku jej kandydatura była zgłoszona do Pokojowej Nagrody Nobla. Żyła w latach 1910-2008. Spoczywa na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. 15 lutego przypada 105. rocznica urodzin Ireny Sendlerowej.

 

Opr. Jadwiga DEMCZUK,
nauczyciel delegowany do pracy dydaktycznej za granicę
przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą
Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/Irena_Sendler

Powiązane publikacje
Prosił, by pochowano go na Ukrainie. W Łucku pożegnano poległego na wojnie Kolumbijczyka
Wydarzenia
15 września Łuck pożegnał Kolumbijczyka Carlosa Arturo Bojórqueza Velasco, który zginął w walce o Ukrainę.
15 września 2026
Krzyż nie ma ostatniego słowa. Odpust w Torczynie
Wydarzenia
«Cierpienie nie ma ostatniego słowa, bo Krzyż nie ma ostatniego słowa. Ostatnie słowo należy do Chrystusa – i tym słowem jest zmartwychwstanie» – te słowa stały się głównym przesłaniem uroczystości Podwyższenia Krzyża Świętego, która 14 września odbyła się w katolickiej parafii w Torczynie na Wołyniu.
15 września 2026
Wieczór muzyki sakralnej w Dubnie
Wydarzenia
14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, parafia Świętego Jana Nepomucena w Dubnie obchodziła drugi odpust.
15 września 2026
«Paleta kultur»: jak wyglądał tegoroczny międzykulturowy festiwal w Łucku
Wydarzenia
Tradycyjnie z okazji Dnia Miasta w Łucku odbył się międzykulturowy festiwal «Paleta Kultur».
14 września 2026
Rosyjskie drony przez cały dzień atakują obwód rówieński i wołyński
Wydarzenia
Od kilku godzin trwa zmasowany atak dronów na obwód wołyński oraz od samego rana na obwód rówieński. Wróg skierował drony m.in. na Kowel, Łuck, Sarny i Dubno.
12 września 2026
Trasa z początku XX wieku: w Łucku zaprezentowano audiospacer po centrum miasta
Wydarzenia
«Łesia nawet nie śniła o życiu w rytmie tanga» – audiospacer pod tym tytułem zaprezentowano w Łucku 11 września. Jest to pierwszy audiospacer w ramach projektu «Wielokulturowy Łuck: trasa z początku XX wieku» realizowanego przez teatr «Harmyder».
12 września 2026
W Równem odbędzie się jubileuszowy turniej minifutbolu dla drużyn z Ukrainy i Polski
Wydarzenia
W Równem odbędzie się X Międzynarodowy Turniej Minifutbolu «Sport zbliża serca» z udziałem drużyn dziecięcych i dorosłych z Ukrainy i Polski.
11 września 2026
Wspólne czytanie Mickiewicza w Tarnopolu
Wydarzenia
10 września w Polonijnym Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu odbyło się Narodowe Czytanie. Spotkanie miało na celu nie tylko popularyzację klasyki literatury pięknej, ale również integrację lokalnych środowisk polskich oraz placówek oświatowych.
11 września 2026
«Dialog Dwóch Kultur» zaprosił uczestników do Krzemieńca, Dubna, Wiśniowca i Ubini
Wydarzenia
W dniach 4–7 września w Krzemieńcu odbyło się forum literacko-artystyczne «Dialog Dwóch Kultur – 2026». Wyjazdowe sesje konferencji zorganizowano w Dubnie w obwodzie rówieńskim, Wiśniowcu w obwodzie tarnopolskim oraz w Ubiniach w obwodzie lwowskim.
11 września 2026