Po Polsce z Wiesławem: Na Przełęczy Łupkowskiej – między historią, naturą i legendą
Artykuły

Na południowo wschodnich krańcach Polski, gdzie Beskid Niski łagodnie opada ku granicy ze Słowacją, znajduje się miejsce szczególne. Przełęcz Łupkowska i okoliczne doliny to przestrzeń, w której historia, przyroda i pamięć dawnych mieszkańców splatają się z lokalnymi legendami. To właśnie one nadają temu regionowi niezwykły, niemal metafizyczny charakter.

Przełęcz Łupkowska od wieków stanowiła naturalne przejście przez Karpaty. W czasach monarchii austro-węgierskiej była ważnym szlakiem komunikacyjnym, a budowa tunelu kolejowego w XIX wieku uczyniła z niej punkt strategiczny.

Monumentalny tunel łupkowski, oddany do użytku w 1874 r. był świadectwem inżynieryjnej odwagi swojej epoki. Połączył Budapeszt ze Lwowem. Przebywał tu cesarz Franciszek Józef I. Tunel, kilkakrotnie niszczony i odbudowywany, dziś jest wielką atrakcją regionu. W sezonie letnim w weekendy kursują tędy pociągi ze słowackich Medzilaborców do Sanoka oraz z i do Krakowa.

Ja proponuję najpierw obejrzeć stację kolejową w Nowym Łupkowie, potem dojechać do Starego Łupkowa, przejść się pod tunelem do wiaty, potem wrócić górą zacienioną ścieżką. Następnie obejrzeć miejsce po cerkwi i cmentarzu, przejść się do Chatki na Końcu Świata i zostać w niej choć na jedną noc.

Kiedy tu przyjedziesz, zacznij od stacji w Nowym Łukowie, gdzie obejrzysz salonkę I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka z ówczesnym wyposażeniem i inne wagony oraz elektrowozy z tego okresu. Salonką jeździli także prezydencie RP Lech Wałęsa oraz Aleksander Kwaśniewski.

Rządowe wagony kupił Jakub Bet «Beton» – pasjonat kolejnictwa oraz członek fundacji i Promocji Rozwoju Bieszczad. Chce on wyremontować historyczne wagony i uczynić z nich kolejną bieszczadzką atrakcję.

Następnie pojedź na stację kolejową w Starym Łupkowie. Sprawia ona wrażenie miejsca zawieszonego w czasie. Nie przypomina zatłoczonych stacji w naszych miastach. Z tym miejscem wiążą się opowieści o niewidzialnych krokach na peronie i światłach pojawiających się w pustych budynkach. Inna z nich mówi o duchu robotnika, który zginął podczas budowy tunelu i do dziś strzeże przejścia przez góry.

Nocą można dostrzec światło lampy poruszające się w pobliżu torów, które znika, gdy tylko ktoś spróbuje się do niego zbliżyć. Według lokalnych opowieści w bezwietrzne wieczory można tu usłyszeć dawne życie – śpiewy, rozmowy i odgłosy z gospodarstw. Przełęcz była kiedyś również miejscem zasadzek. Zbójnicy napadali na kupców przekraczających granicę. Do dziś mówi się, że ich skarby są ukryte w lasach.

Na samym pograniczu polsko-słowackim, przy szlaku biegnącym przez Przełęcz Łupkowską, znajduje się niezwykłe miejsce noclegowe – prosta, drewniana wiata dla wędrowców. Są tu drewniane ławy pełniące funkcję prycz, prosty stół oraz niewielkie okno. Ściany pokryte są licznymi napisami i rysunkami pozostawionymi przez turystów – to pamiętnik drogi. Całość tworzy przestrzeń, która jednocześnie chroni przed deszczem i chłodem. Każdy, kto tu nocuje, staje się częścią tej przestrzeni. Zostawia po sobie ślad: napis, rysunek albo myśl.

Po obejrzeniu stacji kolejowej w Starym Łupkowie koniecznie musisz odnaleźć zarośnięty cmentarz znajdujący się na trasie do «Chaty na Końcu Świata», gdzie odnajdziesz niezwykłe miejsce – figurę Chrystusa wkomponowaną w pień drzewa. Z czasem drzewo zaczęło ją obejmować, jakby chciało ją chronić. Na zdjęciach z lat 2022 i 2026 możemy zaobserwować, jak Chrystus niknie w objęciach drzewa. Legenda mówi, że postać pojawiła się tu po cudownym ocaleniu lub tragedii.

Zdjęcie z 2022 r.

Zdjęcie z 2026 r.

Dziś miejsce to przyciąga wędrowców, którzy zatrzymują się na chwilę ciszy. Z całą pewnością można tu odnaleźć spokój i czas na refleksję o życiu. Po cerkwi zostały tylko fundamenty, a po cmentarzu kilka nagrobków. Byłem tu dwukrotnie: w lipcu 2026 r. wszystko było bardziej ukryte w wysokich trawach. Jak w wielu miejscach w Bieszczadach, także i tu bujna przyroda wygrywa z człowiekiem.

To tutaj znajduje się również «Chata na Końcu Świata» – bardzo klimatyczne schronisko. To miejsce, gdzie wieczorami opowiada się historie o duchach, zbójnikach i tajemnicach przełęczy. Nie ma tu bieżącej wody i prądu, nie ma także internetu, chcesz czy nie chcesz musisz z kimś porozmawiać, ale tu na pewno odpoczniesz od zgiełku świata, a nocą popatrzysz w czyste niebo pełne gwiazd.

«Chata na Końcu Świata»

Najbardziej niezwykłą cechą tego regionu pozostaje cisza.  Nie jest ona pustką, lecz przestrzenią pamięci o życiu, które się tu toczyło, o ludziach, którzy tu mieszkali.

Przełęcz Łupkowska to nie tylko punkt na mapie. To miejsce, w którym historia spotyka się z legendą, ślady wytworów rąk ludzkich stapiają się z naturą, a każdy wędrowiec staje się częścią opowieści. Dlatego tak ważny jesteś ty – wędrowiec po śladach przeszłości Przełęczy Łupkowskiej, Starego i Nowego Łupkowa, niezwykłego tunelu na granicy Polski i Słowacji, Chaty Na Końcu Świata, ruin cerkwi, Chrystusa niknącego w drzewie czy prostej wiaty chroniącej przed deszczem z zapisaną na jej ścianach pamięcią o wędrowcach.

Tekst i zdjęcia: Wiesław Pisarski,

nauczyciel skierowany przez ORPEG do Kowla

Powiązane publikacje
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Gotyckie miasto, które zachwyca od ośmiu wieków
Artykuły
Toruń, jedno z najstarszych i najpiękniejszych miast Polski, od wieków przyciąga podróżnych swoją niepowtarzalną atmosferą, gotycką architekturą i historią nierozerwalnie związaną z Mikołajem Kopernikiem.
06 maja 2026
Po Polsce z Wiesławem: Tajemnice Wilczego Szańca
Artykuły
Co zrobisz, gdy w gęstym, pełnym zapachu żywicy gierłoskiego lasu nagle przed tobą wyrosną betonowe ściany? Będziesz w szoku, bo to właśnie tu, na uboczu przedwojennych Prus Wschodnich Niemcy zbudowali leśne miasto – Wilczy Szaniec, który miało być centrum dowodzenia Adolfa Hitlera.
17 marca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Zwierzyniec – bezcenna perła Roztocza
Artykuły
Jeśli się tu znajdziesz, zachwycisz się jego pięknem, przyrodą, zabytkami, bogatą tradycją, ponieważ to miejsce jest prawdziwą perłą regionu, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie – miłośnik natury, badacz historii, smakosz spragniony lokalnych dań i turysta szukający spokoju, ciszy i pięknych krajobrazów. Chodzi o miasteczko Zwierzyniec leżące w samym sercu malowniczego Roztocza.
20 maja 2025
Po Polsce z Wiesławem: Kaplica Czaszek w Czermnej
Artykuły
Jeśli chcesz doświadczyć empirycznie powiedzenia «Memento mori», zapraszam Cię do odwiedzenia Kaplicy Czaszek w Czermnej.
18 marca 2025
Po Polsce z Wiesławem: Laboratorium Frankensteina i Krzywa Wieża w Ząbkowicach Śląskich
Artykuły
Przez wieki miasto zwało się Frankenstein. Zostało założone około roku 1280. Najstarszy dokument, w którym wymienia się nazwę tej miejscowości – «civitas Frankenstein» – pochodzi z 10 stycznia 1287 r. W 1946 r. zatwierdzono jej nową nazwę – Ząbkowice Śląskie.
17 stycznia 2025
Po Polsce z Wiesławem: Magiczna Dobra Nowogardzka
Artykuły
Są takie miasteczka, które przyciągają jak magnes. Zawsze powracasz do nich z przyjemnością i drżeniem serca jak do rodzinnego domu z dawnych, szczenięcych lat, gdzie był twój ogród, tajemniczy strych, najsmaczniejsze jabłka i gruszki u sąsiadów.
04 grudnia 2024
Po Polsce z Wiesławem: Polskie piramidy
Artykuły
W 1811 r. baronowi Friedrichowi Heinrichowi von Farenheidowi zmarła trzyletnia córeczka Ninette. Bardzo rozpaczał po jej śmierci, tak jak polski poeta Jan Kochanowski po stracie swojej Urszulki. Aby zapewnić jej nieśmiertelność postanowił wybudować grobowiec w kształcie piramidy.
26 października 2024
Podróżuj po Polsce z Wiesławem: Grób Hrabiny w Siankach
Artykuły
Jeśli wyruszysz do źródeł Sanu zielonym szlakiem z Bukowca, najpierw zobaczysz po prawej stronie Bukowe Berdo, Halicz i Rozsypaniec, następnie dotrzesz do ponaddwustuletniej lipy po prawej stronie, potem po lewej ujrzysz cmentarz w nieistniejącej wsi Beniowa.
19 września 2024