In memoriam ks. kan. Augustyn Mednis
Artykuły

W sobotę 11 marca po Mszy Świętej o godz. 12.00 w katedrze świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku odbędzie się koncert ku pamięci ks. kan. Augustyna Mednisa – łotewskiego kapłana, który umiłował kulturę polską i poświęcił swoje życie posłudze wiernym na Ukrainie – z okazji 10-tej rocznicy jego odejścia do Pana.

Augustyn Mednis (11.01.1932–10.03.2007) urodził się w rodzinie protestanckiej, w futorze Ošuleja (Kurlandia) na Łotwie. Matka zmarła w trakcie porodu, dziecko więc zostało oddane na wychowanie rodzinie katolickiej, której nazwisko i wyznanie przyjął Augustyn. Po ukończeniu szkoły średniej studiował na wydziale Filologii Bałtyckiej Instytutu Pedagogicznego w Rydze. Idąc za głosem powołania, po pierwszym roku studiów Augustyn wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Rydze. W roku 1958 został wyświęcony na kapłana w katedrze ryskiej św. Jakuba. Przez dziesięć lat pracował na Łotwie, zaś w roku 1969 otrzymał propozycję rozpoczęcia posługi duszpasterskiej na terenach obwodu lwowskiego. Ksiądz Augustyn ukończył wówczas 37 lat. Pracował sobie spokojnie w parafii Lēnas, szył ornaty, majstrował i często zwiedzał leningradzkie muzea. Nie bardzo mu się chciało przenosić na Ukrainę, ale jego dziekan powiedział: «Posłuchaj, jesteś jeszcze młody. A poza tym zawsze możesz zrezygnować. Na twoim miejscu nawet bym się nie zastanawiał: usiadłbym do pociągu i bym pojechał».

Pierwszą osobą, którą spotkał w kościele samborskim był organista – Marcjan Trofimiak. Następnego dnia pojechali do Lwowa. Wówczas, gdy Marcjan oprowadzał ks. Augustyna po Cmentarzu Łyczakowskim – a była wtedy zaawansowana wiosna i wszystko wokół kwitło – ten zakochał się we Lwowie i w Ukrainie. Być może «zadziałało» również to, że ks. Augustyn przyjechał w palcie i czapce z zaśnieżonej jeszcze Łotwy, a tu nagle ciepło, barwy i zapachy, a może zgoła co innego… Wyznał wtedy Marcjanowi: «Wiesz, przyjechałem tu, aby zrezygnować. Teraz zaś wiem, że wrócę. Tym bardziej, że mam tu przyjaciela».

Po przeniesieniu się na Ukrainę ks. Augustyn został mianowany wice-administratorem parafii w Samborze, Mościskach, a także parafii św. Antoniego we Lwowie. Kościół Katolicki na Ukrainie cierpiał wówczas z powodu dotkliwego braku kapłanów, a więc ksiądz musiał planować swój czas co do minuty, aby móc zdążyć wszędzie. 14 grudnia 1972 r. ks. Augustyn otrzymał nominację na administratora parafii św. Stanisława, biskupa i męczennika, w Szczercu k. Lwowa. Pomieszczenia tamtejszej plebanii były zajęte przez rozmaite urzędy, a zatem ks. Augustyn zamieszkał w niewielkim domku prywatnym, który służył mu nie tylko jako mieszkanie, lecz także jako pracownia krawiecka oraz renowacyjna. Będąc miłośnikiem zabytków i mając nieprzeciętne uzdolnienia krawieckie ks. Augustyn poświęcił się odnawianiu znalezionych przez siebie eksponatów kultury łacińskiej: ołtarzy, rzeźb drewnianych, mebli, monstrancji, a także szył vestimenta liturgiczne. Dojeżdżając do powierzonych mu parafii oraz podróżując terenami Lwowszczyzny, ks. Augustyn odnajdywał wiele bezcennych rzeczy, którymi mogłoby się poszczycić niejedno muzeum świata. Posiadając szeroką wiedzę oraz wyśmienity gust potrafił niemalże bezbłędnie określić wiek znaleziska i materiał, z którego zostało wykonane. Ciągłe samodoskonalenie się w tej dziedzinie i talent pochodzący od Boga spowodowały, że po radę i pomoc ks. Augustyna sięgali nawet wybitni znawcy sztuki sakralnej.

W grudniu 1973 r., wkrótce po aresztowaniu ks. Bernarda Mickiewicza, księdzu Mednisowi została powierzona także parafia w Stryju. Pracy duszpasterskiej było więc w bród.

Po roku 1989, kiedy to katolikom udało się odzyskać świątynie w Żydaczowie, Medenicach, Mikołajowie i Chodorowie, nowopowstałe parafie też zaczął obsługiwać ks. Augustyn Mednis. Po reaktywowaniu struktur administracyjnych Kościoła Rzymskokatolickiego na Ukrainie abp Marian Jaworski, metropolita lwowski, mianował ks. Augustyna dziekanem rejonów Drohobyckiego i Stryjskiego, jednocześnie pozostawiwszy go proboszczem parafii w Chodorowie, Stryju i Żydaczowie.

W roku 1992 ks. Augustyn Mednis poprosił o inkardynację do archidiecezji Lwowskiej. Po odnowieniu zaś diecezji Łuckiej oraz jej obsadzeniu przez nowo mianowanego ordynariusza, bp. Marcjana Trofimiaka, ks. Augustyn przeniósł się do Łucka. W roku 1999 został mianowany Wikariuszem Generalnym diecezji oraz Kanonikiem Łuckiej Kapituły Katedralnej.

Przez kilka lat ks. Augustyn mieszkał przy kurii, gdzie założył niewielką pracownię szyjąc szaty liturgiczne i odnawiając zabytki sztuki sakralnej. Odwiedzali go tłumnie historycy sztuki i konserwatorzy z Polski, z którymi zawsze chętnie dzielił się swoją wiedzą i doświadczeniem, organizując przy okazji naukowe wyprawy po Wołyniu. Dzięki tej działalności ks. Augustyna Mednisa zostały ocalone i odnowione liczne bezcenne wytwory, skatalogowane następnie w kilku tomach. Swoje zbiory rzeźb oraz ksiąg i szat liturgicznych ks. Augustyn zdecydował się przekazać muzeum diecezjalnemu, który osobiście podjął się uruchomić. W roku 2000 został on mianowany przez biskupa kustoszem przyszłego muzeum. Ogromnych jego zasług na rzecz ratowania kultury sakralnej na terenach Ukrainy Zachodniej nie da się przecenić. Po pewnym czasie ks. Augustyn przeniósł się do Torczyna, gdzie miał możliwość kontynuowania swojej pracy pełniąc jednocześnie obowiązki proboszcza tamtejszej parafii.

Zmarł ks. Augustyn dn. 10 marca 2007 r. Dzień przedtem poczuł się źle i został zabrany do szpitala. Następnego dnia bp Marcjan odwiedził go. Chwilę porozmawiali. Miał dobry humor i na nic się nie skarżył. Po kilku jednak minutach, po pożegnaniu się z biskupem, odszedł do Pana. Biskup Marcjan Trofimiak był faktycznie pierwszą osobą, która go spotkała na ziemi Ukraińskiej, oraz ostatnią, którą zobaczył, nim wyruszył do domu Ojca.

Wszyscy, którzy znali ks. Augustyna, pamiętają go jako erudytę, wielkiego miłośnika i znawcę kultury polskiej. Mimo, iż posiadał olbrzymią wiedzę encyklopedyczną, zawsze był życzliwy i otwarty na ludzi. Lubił i umiał żartować. Miał poza tym jeszcze jeden talent – kulinarny. Najbardziej jednak fascynowała go historia i sztuka.

Ufamy, że wkrótce zwiedzający łucką starówkę będą mogli podziwiać uratowane przez ks. Augustyna zabytki sztuki sakralnej w muzeum Łuckiego kościoła katedralnego. Gotowe są już pomieszczenia i stelaże ekspozycyjne, a prace związane z tym projektem planuje się zakończyć jeszcze w bieżącym roku.

Anatolij OLICH

CZYTAJ TAKŻE:

WYRWANY Z ŁAP BOLSZEWIZMU

NAWET W ŁAGRACH «SZPIEGOWAŁ» DLA POLSKI

INWIGILOWANI

PASTERZ PODOLA I WOŁYNIA

W DALEKIEJ KARAGANDZIE

KS. ANTONI CHOMICKI: PATRIARCHA PODOLA

KS. BRONISŁAW DRZEPECKI: NIEBEZPIECZNY NAWET NA ZASŁANIU

NIE PORZUCIŁ SWOICH WIERNYCH

WŁAŚNIE TUTAJ PAN GO POWOŁAŁ

Powiązane publikacje
Po Polsce z Wiesławem: Na Przełęczy Łupkowskiej – między historią, naturą i legendą
Artykuły
Na południowo wschodnich krańcach Polski, gdzie Beskid Niski łagodnie opada ku granicy ze Słowacją, znajduje się miejsce szczególne. Przełęcz Łupkowska i okoliczne doliny to przestrzeń, w której historia, przyroda i pamięć dawnych mieszkańców splatają się z lokalnymi legendami. To właśnie one nadają temu regionowi niezwykły, niemal metafizyczny charakter.
28 sierpnia 2026
Młodzież polonijna z ośmiu krajów spotkała się w Warszawie, by rozwijać umiejętności przywódcze
Wydarzenia
W dniach 15–24 sierpnia w ramach projektu «Akademia Aktywnych Liderów Polonii – Europa Wschodnia» w Warszawie odbył się program szkoleniowy, który zgromadził młodzież z Ukrainy, Czech, Estonii, Mołdawii, Litwy, Łotwy, Słowacji i Węgier.
27 sierpnia 2026
Ukazał się nr 16 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
​​​​​​​W najnowszym numerze «Monitora Wołyńskiego» piszemy w m.in. o uroczystościach w Kostiuchnówce, mszach w Dubnie i Zborowie, pięcioleciu cyklu «Rodzinne historie», nauczycielu Julianie Baczyńskim, harcerskim obozie w sercu Karpat.
27 sierpnia 2026
Lato w Krzemieńcu
Wydarzenia
Zajęcia na świeżym powietrzu, zabawy, wycieczki, spacery. Wszystko to w ramach projektu «Krzemienieckie lato w mieście» zrealizowanego przez Towarzystwo Odrodzenia Kultury Polskiej im. Juliusza Słowackiego.
27 sierpnia 2026
Trwa renowacja pomnika na grobie polskich żołnierzy w Dubnie
Wydarzenia
Dubieńskie Towarzystwo Kultury Polskiej kontynuuje renowację pomnika na zbiorowym grobie żołnierzy 49 Pułku Piechoty Wojska Polskiego, którzy zginęli w 1920 r. podczas wojny polsko-bolszewickiej.
26 sierpnia 2026
Drużyna z Werbki wzięła udział w Turnieju Regionów Partnerskich Województwa Łódzkiego
Wydarzenia
W dniach 20–24 sierpnia uczniowie Liceum we wsi Werbka k. Kowla przebywali w polskim mieście Spała, gdzie odbywał się Turniej Regionów Partnerskich Województwa Łódzkiego.
26 sierpnia 2026
Historyczny turniej intelektualny w Polonijnym Stowarzyszeniu w Tarnopolu
Wydarzenia
19 sierpnia w Polonijnym Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu odbył się historyczny turniej intelektualny poświęcony roli Polski w II wojnie światowej.
25 sierpnia 2026
Letnie warsztaty nad Bałtykiem dla dzieci ze Zdołbunowa
Wydarzenia
Ostatnie dni wakacji okazały się niezwykle intensywne, pełne radości i niezapomnianych wrażeń dla uczniów Szkoły Języka Polskiego działającej przy Towarzystwie Kultury Polskiej Ziemi Zdołbunowskiej.
25 sierpnia 2026
Dziedzictwo Kostiuchnówki
Artykuły
«Są takie miejsca, w których ziemia pamięta więcej niż kamienie, a cisza mówi więcej niż słowa. Kostiuchnówka jest takim miejscem» – powiedział ks. Marcin Ciesielski podczas obchodów 110. rocznicy bitwy Legionów Polskich pod Kostiuchnówką oraz 15-lecia Centrum Dialogu Kostiuchnówka.
23 sierpnia 2026